Damy - empik

Ptaszek króla. Czy Ludwik XIII był molestowany przez pokojówki?

Autor: | 24 maja 2016 | 42,895 odsłon

Na renesansowych obrazach często eksponowano chłopięce genitalia. Dziś "Śpiący cherubin" Guido Reniego mógłby być traktowany jak dziecięca pornografia (źródło: domena publiczna).Pedofilia czy specyfika epoki? To, co służące, guwernantki i królewskie kochanki wyrabiały z tym królewiczem, w dzisiejszych czasach byłoby nie do pomyślenia. Ale w XVII-wiecznej Francji seksualne żarty i zabawy w obecności, a nawet przy udziale dzieci, były na porządku dziennym…

Dziennik Jeana Héroarda (1551 – 1628), królewskiego lekarza, którzy skrzętnie zapisywał drobne wydarzenia z życia przyszłego władcy Francji, Ludwika XIII, to niesamowity materiał badawczy. Przede wszystkim pokazuje, jak bardzo zmieniło się podejście do seksualności dziecka od XVII wieku. Swoboda wychowania delfina oraz ówczesne żarty i zabawy wprawią Was w osłupienie!

Mały ekshibicjonista

Ludwik nie ma jeszcze roku, a już śmieje się do rozpuku, kiedy służąca go łaskocze w ptaszka. Żart ten przypadł widocznie następcy trony do gustu, bo woła pazia: E! Podkasuje sukienkę i pokazuje mu ptaszka.

Jean Héroard, lekarz weterynarz i anatomista. To dzięki niemu wiemy, jak pokręcone dzieciństwo miał następca tronu Francji, Ludwik XIII. Choć zainteresowanie całego dworu ptaszkiem delfina nadwornego medyka w ogóle nie dziwiło... (źródło: domena publiczna).

Jean Héroard, lekarz weterynarz i anatomista. To dzięki niemu wiemy, jak pokręcone dzieciństwo miał następca tronu Francji, Ludwik XIII. Choć zainteresowanie całego dworu ptaszkiem delfina nadwornego medyka w ogóle nie dziwiło… (źródło: domena publiczna).

Gdy delfin kończy roczek, jest bardzo wesoły i ożywiony, każe wszystkim całować się w ptaszka, jak przekazuje Héroard. Skoro to wszystkich bawiło, malec postanowił podobnie zachowywać się w obecności gości, pana de Bonnières i jego córki.

Nadworny lekarz donosi: śmieje się na cały głos, podwija sukienkę, pokazuje ptaszka najpierw jemu, potem jej, ściska ptaszka w garści, chichocze, trzęsie na całym ciele. Zachęcony aprobatą otoczenia, powtarza gest przed „panienką”: Podkasał tunikę i pokazał jej ptaszka z wielkim zapałem; prawie wychodził z siebie. Położył się na plecach, żeby lepiej widziała.

Prezent dla infantki

Gdy został zaręczony z hiszpańską infantką Anną, miał zaledwie roczek. Ale otoczenie zadbało, by następca tronu wiedział, o co chodzi w małżeństwie. A mały Ludwiś zdawał się doskonale rozumieć. Na pytanie: Gdzie jest kochaś infantki? Kładzie rękę na ptaszku.

Głęboko niepokojąca, bo przywodząca na myśl słowa takie jak „kazirodztwo” i „pedofilia”, jest inna relacja królewskiego lekarza: Rozebrany, Madame [jego siostra] też, oboje leżą nago w łóżku razem z królem, całują się, gaworzą, rozśmieszają króla. Król pyta: „Synu, gdzie pakiecik dla infantki?” Pokazuje go ojcu, mówiąc: „Wcale nie ma kości, tato”. Potem, jako że był trochę napięty: „Zaraz będzie miał, czasem ma”.

Sześcioletnia Anna Austriacka na obrazie Juana Pantoji de la Cruza. To dla niej mały Ludwik Burbon szykował swój "pakiecik" (źródło: domena publiczna).

Sześcioletnia Anna Austriacka na obrazie Juana Pantoji de la Cruza. To dla niej mały Ludwik Burbon szykował swój „pakiecik” (źródło: domena publiczna).

Bezstresowe wychowanie

Następca tronu przez pierwsze trzy lata życia nie jest ani strofowany ani upominany za dotykanie dla żartu organów płciowych. A dwór Marii Medycejskiej, choć z pozoru pełen bigoterii, jest przesycony seksualnością. Królowa znosi liczne kochanki Henryka IV. Spośród nich najważniejszą jest królewska metresa, Markiza de Verneuil, która często wkładała mu [Ludwikowi] rękę pod tunikę; każe się położyć do łóżka piastunki, która bawi się z nim i wsuwa mu rękę pod koszulkę – relacjonuje Héroard.

Choć widać pewne tarcia i, być może?, zazdrość o względy delfina: Pani de Verneuil chce się z nim bawić, głaszcze go w sutki; odpycha ją i mówi: „zabierz, zabierz, zostaw, idź sobie”, bo piastunka go pouczyła: „Panie, nie pozwól nikomu dotykać się w sutki ani w ptaszka, bo ci go utną”. Zapamiętał to sobie. 

Faworyta króla Henryka IV, Catherine Henriette de Balzac d'Entragues, bawiła się też genitaliami jego syna, Ludwika (źródło: domena publiczna).

Faworyta króla Henryka IV, Catherine Henriette de Balzac d’Entragues, bawiła się też genitaliami jego syna, Ludwika (źródło: domena publiczna).

Takie zachowanie dorosłych wyrobiły w małym Ludwiku bardzo dziwne nawyki, z którymi dzisiejszy rodzic gnałby w te pędy do gabinetu psychologa. Ale nie opiekunowie XVII-wiecznego delfina. Héroard opisuje: Wstał z łóżka, nie chce włożyć koszuli, mówi: „nie koszula, nie, najpierw chcę mleka z mego ptaszka”, wyciąga rekę i udaje, że go doi, psyka przy tym pss, pss, częstuje wszystkich, wreszcie pozwala sobie włożyć koszulę.

Jego ulubionym żartem jest reakcja na Panie, zgubiłeś ptaszka, na co odpowiada radośnie: „A cio to!” i podnosi go palcem. Nie tylko służba i kobiety lekkich obyczajów, jak królewska kochanka, stroją sobie tego typu żarty. Królowa-matka kładzie mu rękę na ptaszku i mówi: „synu, trzymam twój dzióbek”.  Czy była to zapowiedź późniejszej regencji i niechęci do oddania władzy pełnoletniemu już Ludwikowi?

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Dariusz Wierzański - Absolwent Katedry Historii Nowożytnej Powszechnej Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Katedry Historii Gospodarczej i Społecznej Uniwersytetu Ekonomicznego. Propagator architektury gotyckiej. Zainteresowania historyczne: historia życia codziennego i gospodarcza, legiony rzymskie, marynistyka, herezje. Prywatnie fan eksploracji miejskiej. Marzy o wielkim domu by pomieścić stosy książek.

Okupacja
Komentarze do artykułu (5)
  1. Raczej odwrotnie, psychoanalitycy właśnie w nadmiernej pruderii doszukują się źródła dewiacji. Dziś nie należy zawstydzać dzieci, w zasadzie nie ma tabu. Kilkuletnie dziecko wie, skąd biorą się dzieci i jak się rodzą. Pan autor chyba nie jest na czasie. W większości zachowań młodego następcy tronu nie widzę nic złego, to naturalna ciekawość własnego ciała i cudzych. Cóż w tym złego? ;)

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Lawrence Alma-Tadema (źródło: domena publiczna).
…zamożni Rzymianie spędzali w termach całe dnie? Można było w nich poćwiczyć, oskrobać się z brudu, wymoczyć w gorącej wodzie, wymienić plotki czy podokazywać z kurtyzanami.  Ale miały też swoją ciemną stronę.

Ofiary-powstania-miniatura
…w Powstaniu Warszawskim naziści zamordowali ponad 200 tysięcy ludzi? Dla porównania, podczas powstania w Paryżu w dniach 19-25 sierpnia 1944 roku poległo około 1200 bojowników ruchu oporu i cywilów.

miniaturka
…Józef Piłsudski popełnił notatkę, która mógł na zawsze go skompromitować w oczach podwładnych i towarzyszy broni? Marszałek popełnił błąd dla polityka niewybaczalny: był szczery!