Damy - empik

Kiedy naprawdę powstała Ukraina?

Autor: | 15 maja 2016 | 30,841 odsłon

Fragment pomnika Armii Radzieckiej w bułgarskiej Sofii jest stał się obiektem manifestów artystycznych. Na zdjęciu: przemalowany w ukraińskie barwy narodowe jako wyraz wsparcia dla Euromajdanu (autor: Vassia Atanassova, lic.: CC BY-SA 3.0).Istniała jeszcze przed potopem, a może nie istnieje wcale? Czy to kolebka ludzkości, w której wynaleziono koło i języki świata, czy pomyłka historii, wykreowana przez wrogów Rosji? Kiedy, jeśli w ogóle, powstała Ukraina?

W książce „Pogranicze. Podróż przez historię Ukrainy 988-2015” Anna Reid pisze: (…) nie sposób oprzeć się wrażeniu, że Ukraina stanowi dziś okrzepły i niezaprzeczalnie rzeczywisty byt polityczny.

A jednak na pytanie, kiedy tak naprawdę powstała, nie ma jednej odpowiedzi. Niektóre są całkowicie absurdalne, żadna – w stu procentach satysfakcjonująca.

1. Ukraina jako kolebka ludzkości

To się może nie spodobać zwolennikom teorii o Imperium Lechitów. Nie my jedyni uważamy, że historycy niecnie nas oszukali, by poniżyć Wielki Naród Polski i umniejszyć nasze zasługi dla wszechświata. Również Ukraińcy mają swoje teorie Praukrainy, które w niczym nie ustępują wywodom rodzimych turbosłowian.

Czy to możliwe, by mityczna Atlantyda znajdowała się na terytorium dzisiejszej Ukrainy? (autor: Krzysztof Żyngiel, lic.: GFDL).

Czy to możliwe, by mityczna Atlantyda znajdowała się na terytorium dzisiejszej Ukrainy? (autor: Krzysztof Żyngiel, lic.: GFDL).

Zacznijmy od faktów. Rzeczywiście, według jednej z hipotez, Indoeuropejczycy wyruszyli na podbój Azji i Europy z rozległych stepów dzisiejszej Ukrainy. Były to różne ludy, posługujący się językiem, z którego wywodzi się większość obecnych narzeczy Azji i Europy, w tym języki słowiańskie.

A teraz interpretacja turboukraińców. To wszystko nie byli Indoeuropejczycy, ale Protoukraińcy, a język, który dał początek wszystkim językom świata – był językiem praukraińskim. Do takich wniosków doszedł, między innymi, Wasyl Kobyliuch, lekarz, poeta i badacz sanskrytu.

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę Anny Reid "Pogranicze. Podróż przez historię Ukrainy 988-2015", wydaną właśnie przez Wydawnictwo Literackie.

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę Anny Reid „Pogranicze. Podróż przez historię Ukrainy 988-2015”, wydaną właśnie przez Wydawnictwo Literackie.

Praukraińskiego pochodzenia mieli być też, między innymi, egipscy Koptowie, a wysoka kultura egipska i język miał wiele zawdzięczać protoukraińskim wpływom. Praukraińcy wynaleźli też koło. Kobyliuch na tym nie poprzestaje:

Istnieją uzasadnione podstawy (archeologiczne, geograficzne, toponimiczne) by uważać Karpacko-Podolski grzbiet za Ruską Wyspę – Atlantydę, gdzie 180 tysięcy lat przed naszą erą, po potopie spowodowanym przez topnienie Trzeciego Lodowca, znalazły schronienie tysiące, albo i miliony osób.

Do protoukraińców Kobyliuch zalicza wszystkie ludy, które pozostawiły ślady kultury materialnej na ziemiach dzisiejszej Ukrainy: Kimmerów, Sarmatów. Starożytne Państwo Scytów, opisywane przez Herodota, to oczywiście również Praukraina.

Chociaż irańscy Scyci ze słowiańskimi Ukraińcami nie mają nic wspólnego, oprócz tego, że żyli na tej samej ziemi, niektórzy "badacze" nazywają ich Protoukraińcami (autor: Dbachmann, lic.: CC BY-SA 3.0).

Chociaż irańscy Scyci ze słowiańskimi Ukraińcami nie mają nic wspólnego, oprócz tego, że żyli na tej samej ziemi, niektórzy „badacze” nazywają ich Protoukraińcami (autor: Dbachmann, lic.: CC BY-SA 3.0).

Aha, nie zapominajmy! Do swojej teorii ten niezmordowany badacz sanskrytu włącza też, a jakże, Jezusa Chrystusa. W jego pracach możemy przeczytać: On też odnowił dawny, jeszcze praukraiński rytuał chrzczenia wodą, który istniał na kontynentalnej Praukrainie 45 tysięcy lat temu. Istnieje nawet wersja, że Jezus Chrystus od 12 do 20 roku życia uczył się na Rusi w Wyższej Szkole Mędrców.

Tymczasem Natalia Jakowenko (i inni poważni ukraińscy historycy) pisząc o kulturze trypilskiej stwierdza, że identyfikacja protoetniczna plemion trypilskich pozostaje kwestią dyskusyjną, oraz, że większość badaczy zalicza ich do rasy śródziemnomorskiej, być może o ormiańskim typie antropologicznym. Scytowie zaś byli ludem irańskim. Co do Jezusa i Atlantydy – chyba nie ma co komentować.

2. Średniowieczna Ruś czy Ukraina?

Dobrze. Ustalmy, że dzisiejsi Ukraińcy, bądź co bądź Słowianie, niewiele mają wspólnego z irańskimi plemionami Scytów i ich państwem (poza zajmowanym terenem). Ich tradycje państwowe rozsądniej byłoby wywodzić od średniowiecznej Rusi.

Waleczni Waregowie na ilustracji z XI-wiecznej kroniki. Choć historycy w zasadzie nie spierają się już o wareskie początki Rusi Kijowskiej, niektórzy Rosjanie uważali taką wersję historii za "haniebną" (źródło: domena publiczna).

Waleczni Waregowie na ilustracji z XI-wiecznej kroniki. Choć historycy w zasadzie nie spierają się już o wareskie początki Rusi Kijowskiej, niektórzy Rosjanie uważali taką wersję historii za „haniebną” (źródło: domena publiczna).

Powszechnie przyjęto, że początek państwowości ruskiej wiąże się z przybyciem skandynawskich Waregów na zamieszkiwane przez Słowian tereny. Choć i tu nigdy nie było pełnej zgody. Spór zapoczątkowali w  XVIII wieku Gerhard Friedrich Muller i Michaił Łomonosow. Pierwszy „niepatriotycznie” uważał, że Ruś Kijowską założyli Normanowie. Drugi zajmował bardziej „patriotyczne” stanowisko, uznając teorię o wareskich początkach za „haniebną”. I to mimo że przemawiały za nią twarde i jednoznaczne źródła.

Tak czy inaczej, Ruś po raz pierwszy pojawiła się w kronikach bizantyjskich w IX wieku, przy okazji najazdów, organizowanych przez jej mieszkańców na bizantyjskie miasta. Za symboliczny początek państwowości, podobnie jak w Polsce, uważa się chrzest. Doszło do niego w 988 roku.

Czy słusznie? Wszak zanim książę Włodzimierz porzucił wiarę w wielu bogów, jego poprzednicy Oleg (Helgu) i Igor (Ingvar) zawierali już traktaty z Konstantynopolem – były to zatem pierwsze akty polityczne młodego państwa. Jeśliby od Rusi zacząć liczyć metrykę Ukrainy, byłaby zdecydowanie starsza niż koniec X wieku.

Historia lubi mieć "datę początkową" i "końcową", dlatego za początek Rusi Kijowskiej przyjęło się uważać chrzest Włodzimierza w 988 roku. Tak naprawdę państwo istniało wcześniej (źródło: domena publiczna).

Historycy lubią mieć „datę początkową” i „końcową”, dlatego za początek Rusi Kijowskiej przyjęło się uważać chrzest Włodzimierza w 988 roku. Tak naprawdę państwo istniało wcześniej (źródło: domena publiczna).

Pytanie, czy Ruś Kijowską można traktować jako początek państwowości ukraińskiej? Zależy, kogo się zapyta. W ukraińskich podręcznikach historia Ukrainy zaczyna się w momencie chrztu Włodzimierza. Natomiast Rosjanie są przekonani, że tylko oni mają prawo do spuścizny kijowskich kniaziów. Dlaczego?

Oto, jak rosyjskie argumenty referuje Anna Reid w książce „Pogranicze. Podróż przez historię Ukrainy 988-2015”:

(…) po wycofaniu się Mongołów, ludność Kijowa powędrowała na północny wschód, a wraz z nią przeniosły się tam jej kultura oraz rozwiązania instytucjonalne. A kiedy dawna stolica podupadała, cały kijowski splendor odrodził się w Moskwie (…). Zgodnie z tym rozumowaniem spadkobiercami tradycji Rusi nie są wcale Ukraińcy, posługujący się jakimś dziwacznym językiem (…).

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2 3

Powiedz innym co myślisz:

Katarzyna BarczykKatarzyna Barczyk - Absolwentka dziennikarstwa i filologii ukraińskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Mierzy się z doktoratem w dziedzinie nauk o mediach. Współpracuje z „Gazetą Wyborczą”.

Czytasz artykuł z epoki: . Oznaczyliśmy go kategoriami: Kontrowersje, Kraje, miasta, miejsca, Wszystkie artykuły.
Okupacja
Komentarze do artykułu (9)
  1. Ukraina jako pomyłka historii? Boże jakie to inne od Polski, którą swego czasu nazywano i sztucznym tworem, i bękartem Wersalskim… Ogólnie jakby tak zerknąć, to praktycznie każde państwo był swego czasu nazwany sztucznym tworem ;)

    • Ukraina jako państwo nie istniała. Poza ludnością oraz określonym terytorium wyznacznikiem państwowości jest władza. W średniowieczu królewska, potem w zależności od ustroju.

  2. Historia jest zawiłe , a każdy naród subiektywnie na to patrzy. Dla mnie wyznacznikiem powstania danego państwa jest : król. Które państwo miało króla,lub cesarza było państwem- reszta tzwnkrolestw z ksieciami to trudno nazywać państwem, bo idąc tym tropem to sama Polska powinna podzielić sie na kraje, zgodnie z istniejącymi kiedyś państwami, na :: Opole, Śląsk, Pomorze, slask cieszynski, Śląsk pszczynski itp….czy Ukraina była kiedyś państwem? Narodem na pewno, a państwem to raczej nie, raczej narodem w Rusin i Polsce. Moze to bolo, ale tak było.

  3. „Zaledwie dwa dni po śmierci cara Mikołaja powołano w Kijowie Ukraińską Centralną Radę ” Nie prawda, Ukraińska Centralna Rada powstała 17 marca 1917, car Mikołaj zginął w nocy z 16 na 17 lipca 1918.

    • Ma Pan/Pani absolutną rację. Nie chodziło o śmierć, a abdykację ostatniego cara. Bardzo przepraszam za wprowadzenie Czytelników w błąd, a Panu/Pani dziękuję za tę uwagę i czujność. Pozdrawiam, Katarzyna Barczyk

  4. Ukraina jest bękartem dekretów Lenina/Stalina. nigdy w historii żadne takie państwo nie istniało. Ludność wywodzi się z uciekinierów z Królestwa, którzy nie chcieli odrabiać pańszczyzny, albo groziła im ks. Z tego powodu tubylcy w okolicach Kijowa tak lubią mordować ludzi.

  5. To się nazywa nacjonalizm którego dosyć i na ukraińskiej i rosyjskiej ziemi. I nie dziwię się Ukraińcom skoro nie wielu chce pogodzić się z ich odrębnością.

    • Nie rozumiem zarzutu nacjonalizmu wobec Rosjan czy Ukraińców. Sam uważam się za polskiego nacjonalistę. Z pańskiej wypowiedzi wynika, że nacjonalizm to wyrażenie co najmniej pejoratywne, jeśli nie określające złego człowieka nawet ksenofoba. Przynależność do grupy, rodziny, narodu, religii czy też kręgu kulturowego określa kim jesteśmy.

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

German-soldiers-eat-enjoying-ice-cream-Brussels-17-May-1940__-340x177
podczas II wojny światowej Niemcy nazywali okupowany przez siebie Paryż „miastem bez spojrzenia”? Francuzi woleli udawać, że nie widzą okupantów, aby zachować pozory normalnego życia.

mini3
… według obliczeń Teresy Prekerowej, odznaczone medalem Sprawiedliwej Wśród Narodów Świata, dzięki bezpośredniej pomocy Polaków wojnę przeżyło od trzydziestu do sześćdziesięciu tysięcy Żydów?

Bartoszewski-miniatura-2
Władysław Bartoszewski nie wyszedł z Auschwitz dzięki wstawiennictwu siostry-żony SS-mana, bo tak naprawdę… był jedynakiem? Opowieść o niemieckim szwagrze to jedno z kłamstw, powielanych w Internecie.