Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Życie to nie bajka. Kup naszą najnowszą książkę i poznaj makabryczne oblicze historii

Czarna magia. Krwawe ofiary składane pradawnym bogom. Ludzie pogrzebani żywcem. I sprawdzone sposoby naszych przodków na pozbycie się nieproszonych gości z zaświatów. To tylko kilka z mrożących krew w żyłach tematów, o których przeczytacie w najnowszej książce „Ciekawostek historycznych”.

Złowieszcze żywe trupy atakują z ekranów kin, telewizorów i komputerów. Uwielbiamy się ich bać. Myśl o tym, że nadejdą chwiejnym krokiem, zwiastując kres cywilizacji, pochłonęła miliony na całym świecie.

"Żywe trupy. Prawdziwa historia zombie" Adama Węgłowskiego nowość od Ciekawostek Historycznych możecie kupić już dzisiaj. I to z rabatem 40%!

„Żywe trupy. Prawdziwa historia zombie” Adama Węgłowskiego nowość od Ciekawostek Historycznych możecie kupić już dzisiaj. I to z rabatem 40%!

Adam Węgłowski – człowiek, który zjadł zęby na zombie i którego znacie z wielu mrożących krew w żyłach artykułów – udowadnia, że nie jest to wcale nowy fenomen. Ludzkość drżała ze strachu przed żywymi trupami już dwa tysiące lat temu. I miała ku temu doskonałe powody.

Autor przemierza Afrykę, Karaiby, Bliski Wschód i dziewicze puszcze średniowiecznej Polski. Zagląda do laboratoriów wybitnych biologów i analizuje czarnoksięskie księgi. Jego wnioski są zatrważające.

Od przerażających rytuałów Haitańczyków, po polowania organizowane przez istniejących naprawdę polskich wiedźminów – walka z żywymi trupami trwa od najdawniejszych czasów. A współczesna nauka tylko potwierdza, że jest się czego bać.

Oficjalna premiera książki dopiero 16 maja. U nas możecie ją jednak kupić już teraz! Tylko dla pierwszych stu osób specjalna promocja: „Żywe Trupy. Prawdziwa historia zombie” aż 40% taniej! 

Makabryczne oblicze historii w książce:

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.