Damy - empik

Jak ukryć się przed Niemcami? Poruszające historie Żydów walczących o przeżycie

Autor: | 11 marca 2016 | 60,086 odsłon

Wola przetrwania wojennego koszmaru wyzwalała w przerażonych ludziach wielkie pokłady zaradności. Dzisiaj aż trudno nam uwierzyć, co potrafili zrobić, by przeżyć kolejny dzień. O ich harcie ducha nie należy zapominać.

Maks Rezler spędził osiem dni na złomowisku, przykryty karoserią samochodu. Krakowski dentysta uniknął śmierci w Bełżcu, bo siedział przez kilka dni w dole z ekskrementami. Dziesiątki ocalały, chowając się pod stosami trupów i w piecach kaflowych.

A to tylko tymczasowe schronienia. Prawdziwie zdumiewający jest spryt tych, którzy spędzili miesiące i lata w specjalnie przygotowanych kryjówkach.

Życie w ukryciu

Niedługo po wybuchu II wojny światowej stało się oczywiste, jaki los spotka Żydów. Niewielu udało się załatwić aryjskie papiery i wydostać z gett. Reszta zdana była na własną pomysłowość, łaskę innych i zwykłe szczęście.

Przebrać się i wmieszać w tłum - bardzo ryzykowne. Tej młodej Żydówce się nie udało. Fot. Heinz Boesig / Max Ehlert, Bundesarchiv, domena publiczna.

Przebrać się i wmieszać w tłum – bardzo ryzykowne. Tej młodej Żydówce się nie udało (fot. Heinz Boesig / Max Ehlert, Bundesarchiv, lic. CC-BY-SA 3.0).

Stosunkowo szybko powstał system kryjówek domowych – część z nich tworzona była w tajemnicy, z myślą o najbliższych, część we współpracy z całymi społecznościami. Jak wyglądało to w praktyce? Wszystko zależało od „warunków mieszkaniowych” – mogły to być więc bunkry, piwnice, strychy, ukryte pokoje w miejskich kamienicach, lepianki i zwykłe doły w ziemi na wsiach i w lasach.

Paradoksalnie dużą wiedzę o owych kryjówkach zawdzięczamy raportom Friedricha Katzmanna, który z niejakim podziwem opisywał pomysłowość ukrywających się Żydów. Katzmann, dowódca SS i policji w dystrykcie Galicja, opisuje nie tylko „mistrzowsko” zamaskowane wejścia do bunkrów, ale także przypadki ludzi ukrywających się w kanałach odpływowych, kominach, meblach i dołach asenizacyjnych.

Z czasem naziści nabierali wprawy, a kryjówki ratujące życie musiały być coraz bardziej wymyślne. Taki „wyścig zbrojeń” jest kanwą wydanej właśnie po polsku powieści „Paryski architekt”: w okupowanym Paryżu ktoś konstruuje doskonałe skrytki dla Żydów.

Ciasnota i strach

Zdumiewa stopień racjonalizacji technicznej niektórych z tych projektów. Tak było w przypadku bunkra szpitalnego przy ulicy Gęsiej w Warszawie, zbudowanego przez pracowników szpitala. Po wybuchu powstawania w getcie znalazło się w nim aż czterysta osób!

Makieta bunkra Żydowskiej Organizacji Bojowej w warszawskim getcie. Fot. domena publiczna

Makieta bunkra Żydowskiej Organizacji Bojowej w warszawskim getcie (fot. domena publiczna).

Bunkier składał się z szesnastu osobnych pomieszczeń, połączonych systemem korytarzy. Mieściła się w nim apteka, kuchnia, magazyn żywnościowy i dwie ubikacje. Schron zaopatrzony był w bieżącą wodę, światło i prąd, a w pokojach znalazły się również radia.

Takie przypadki należą jednak do rzadkości. Częściej schrony te były bardziej prowizoryczne i budowane z myślą o najbliższych. Najczęściej były też przeludnione. Jak pisała Anna Meroz:

Kto wiedział o skrytce, kupował sobie prawo do korzystania z tejże skrytki, bo gdyby nie wpuścili go, a wpadłby w ręce gestapo, mógłby zrozpaczony wydać tych, którzy nie chcieli go wpuścić.

Masza Groll opisała dokładnie warunki panujące w brzeskim schronie, zbudowanym dla sześciu osób. Zaraz po rozpoczęciu akcji likwidacyjnej getta, znalazło się w nim siedemnaścioro Żydów. Sytuacja tych ludzi była dramatyczna. Doszło do tragedii – jedną z osób uduszono, bo krzyczała tak głośno, że mogła zdradzić tym miejsce ukrycia.

Ukryci w ścianie

Najczęściej decydowano się jednak na przedsięwzięcia samodzielne. Szewach Weiss wspomina zbudowaną przez ojca skrytkę między ścianą ich sklepu a magazynem – miała szerokość około sześćdziesięciu centymetrów i mieściła pryczę. Ukrywało się tam dziewięć osób. Jedzenie podawała im przez specjalnie zamaskowane szafką drzwi zaprzyjaźniona Polka.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2 3

Powiedz innym co myślisz:

Daniela Wołos - Absolwentka filozofii na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Publikowała między innymi w "Przeglądzie", "Nowej Europie Wschodniej" i "Kulturze Liberalnej".

Okupacja
Komentarze do artykułu (14)
  1. jest i powinno być Szaloma Zorina, wystarczy poczytać naukowe opracowania a nie fronda.pl
    ps: na podstawie jakich materiałów twierdzisz, że Zorin miał cokolwiek wspólnego ze zbrodnią w Koniuchach? z tego co pamiętam to sprawcami byli banderowcy

    • Koniuchy, to wies na terenie dzisiejszej Litwy, dawniej w II Rzeczypospolitej w województwie nowogródzkim w powiecie lidzkim -//pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Koniuchach ), wiec to oczywisce nie byl teren, na ktorym swoich zbrodni dokonywali banderowcy z UPA. Szolem Zorin (wszystkie zrodla, do ktorych dotarlem podaja: Szolem Zorin, a nie Szalem Z), najprawdopodobniej nie mordowal niewinnych ludzi w Koniuchach, ale „za to” w Nalibokach juz figuruje jako zbrodniarz odpowiedzialny wespol z bracmi Bielskimi za ten krwawy mord. //pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Koniuchach

  2. Trzeba pamiętać, że w czasie II wojny światowej tylko w Polsce za pomoc Żydom groziła śmierć. Tym większy szacunek należy się tym wszystkim, którzy byli gotowi na podjęcie najwyższego ryzyka, aby uratować czasami zupełnie obcego człowieka.

  3. Bóg jest wierny swojemu Słowu . Powiedział Abrahamowi,że kto ci bĘdzie błogosławił będzie błogosławiony a kto cie będzie przeklinał będzie przeklęty. Antysemityzm to przekleństwo i każdy kto przeklina I prześladuje Izrael naraża się do 4 pokolenia na przekleństwo. Jedyną drogą ratunku jest Jezus i wiara w to że On łamie moc przekleństwa nad osoba nad rodziną . To nie są idealni ludzie jak każdy naród maja swoje wady i zalety ale jest to naród wybrany przez Boga.

        • Narod wybrany przez Boga, aby sie nawrocil do milowania Boga i ludzi… w tym jest cala prawda. A zydzi przekrecili ze sa wybrani, bo sa najlepsi … w kazdej ich mowie jest kretactwo i kombinacja… poczytajcie TORE i jak Oni traktuja gojow.. i co moga wyprawiac bez jakiejkolwiek Kary. Jest to Narod zmijny … ktory tuz przed przyjsciem Chrystusa sie czesciowo nawroci……. A wiec z tym wybranym Narodem, to nie wciskajcie kitu i ciemnoty !!!!!…. narod co ukrzyzowal Chrystusa …. to jest wybrany … ha ha ha

  4. Nie mogę doczekać się artykułu na temat współpracy żydów z Niemcami podczas 2 wś, o żydach w NKWD a później o prześladowaniach powojennych polaków prowadzonych przez oprawców żydowskiego pochodzenia.

  5. Kilka komentarzy do artykułu z naszego profilu na fb:
    //www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne/posts/1249467598415230

    Marcin Z.: Jak to jest że zawsze kiedy jest mowa o tak potwornej tragedii jaką było polowanie na miliony bezbronnych dzieci, kobiety, starców i mężczyzn (w dodatku poniekąd naszych rodaków, bo to wszystko byli polscy obywatele), pojawia się jadowite echo w rodzaju: „należało im się, bo tyle krzywdy wyrządzili Polakom”. To ja się pytam: ile krzywdy? W porównaniu z dowolnie wybranym sąsiednim narodem, rzekome krzywdy ze strony Żydów to jest jakiś paranoiczny żart. Goebells zza grobu się cieszy, że jego propaganda ma nadal tylu wyznawców, i to w kraju jego „podludzi”.

    Juliusz L.: W „Pamiętnikach z powstania warszawskiego” Miron Białoszewski opisuje jak przez dwa lata mieszkała z jego rodziną „Babu Stefu” – przefarbowana na rudo Żydówka z fałszywymi papierami i doskonałą znajomością niemieckiego (jeździła nawet tramwajami „Nur für Deutsche”). To dopiero była odwaga, patrzeć codziennie oprawcy na ulicy prosto w oczy. A takich osób były w polskich miastach setki.

    Darek G.: Dla mnie to niepojęte- jak można było ryzykować życie swojej rodziny ukrywając kogoś obcego, przez taki altruizm zginęły setki Polaków, sam osobiście nie byłbym w stanie narazić swojej rodziny. To był poniekąd akt odwagi ukrywać w swoim domu Żydów.

    Michał G.: czyli np zydowskiemu dziecku ukrywajacemu sie przed ss zatrzasnalbys drzwi przed nosem? ale wiem o co kaman. to bylo ryzykowne bardzo…

    Karl H.: Trudno „polubić”, powinien być może przycisk „interesujące”, ale artykuł ciekawy. Poziom stresu musiał być dla nich ekstremalny, ale jeśli chce się przeżyć, nie ma wyboru, trzeba się wykazać inwencją.

    Leszek M.: Najlepszą metodą było udawanie Polaka, robią tak do dziś

    Krzysztof T.
    : Ale polacy ich z łatwością rozpoznawali i lecieli albo na gestapo albo szantażowali. Niemcy mieli trudności z identyfikacja Żyda, chyba że miał wyraźnie „zły wygląd” – polacy nie mieli.

    Martyna K.: Leszek też by poleciał na gestapo

  6. Gwoli uzupełnienia. Największym problemem było nie schronienie, a żywność na kartki było jej mało za nawet jeśli były fundusze na jej zakup to problemem był ich zakup i transport . Bo zakup kilku bochenków dla czteroosobowej rodziny był sygnałem oni kogoś kryją . Zatem jedna rodzina kryła kilka pomagało, a jeszcze inne ignorowały. A nieliczne donosiły : dla ratowania swych bliskich , dla forsy etc…

    Efektem tego była zagłada ludności żydowskiej biednej i nie zasymilowanej . A byli tacy co po polsku mówili słabo albo w ogóle , stąd potworne trudności przy ukrywaniu i wyrabianiu fałszywych papierów

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

TiI
…średniowieczne kobiety znały zadziwiające sposoby na rozkochanie mężczyzn? Jednym z nich było podanie mu do wypicia wody, w której wcześniej panna się… umyła!

minimini
Polacy jako jedni z pierwszych ostrzegali przed Hitlerem? Paweł Hulka-Laskowski czy Jerzy Braun już na początku lat 30. widzieli, że zza swastyki wyziera maska kościotrupa wojny.

akmini
…w czasie okupacji hitlerowskiej bodaj jedyną grupą zawodową, która nie tylko nie odczuwała głodu, ale zarabiała bardzo przyzwoite pieniądze, byli płatni zabójcy Armii Krajowej?