Polskie Imperium

Najciekawsza książka tygodnia. Alianci i Niemcy walczą o Atlantyk

Autor: | 23 stycznia 2016 | 601 odsłon

miniBitwa o Atlantyk była jednym z najważniejszych zmagań w drugiej wojnie światowej. Gdyby Amerykanie nie wytrzymali szaleńczych rajdów U-bootów i załamali się po jednej z rzezi, jakie niemieckie okręty urządzały przy ich brzegach, wojna potoczyłaby się zupełnie inaczej…

O tym, czym była „Bitwa o Atlantyk” i jak wyglądał jej początkowy etap opowiada nam Samuel Eliot Morison. Ten człowiek-legenda US Navy, który dorobił się nawet fregaty własnego imienia pływającej pod banderą amerykańskiej marynarki, zabiera czytelnika w świat okrętów, krwi i żelaznych nerwów.

Oprócz tego wyruszymy na front wschodni, gdzie będziemy towarzyszyć jednemu z niemieckich lekarzy, przyjrzymy się kolejnemu tomowi „Stalowych fortec”, poznając ludzi, którzy stali za najważniejszymi wydarzeniami pierwszej wojny światowej na morzu oraz poznamy relacje niemieckiego korespondenta z początków kampanii przeciw Związkowi Radzieckiemu. Przedstawiamy Wam kolejną odsłonę cyklu, w którym prezentujemy książki nadesłane do naszej redakcji przez wydawców.

atlantykBitwa o Atlantyk. Wrzesień 1939 – maj 1943, Samuel Eliot Morison (Wydawnictwo Katmar)

Wydawnictwo Katmar oddaje nam do rąk książkę dwukrotnego laureata Pulitzera i autora monumentalnej historii marynarki Stanów Zjednoczonych. Morison w „Bitwie o Atlantyk” opisuje krwawe zmagania dwóch potężnych sił. Dla Wielkiej Brytanii kwestią życia i śmierci było zaopatrzenie, które płynęło szerokim strumieniem ze Stanów Zjednoczonych.

Gdyby nie amerykańskie wsparcie także i Rosji zabrakłoby potencjału by przeciwstawić się hitlerowcom. Przywódcy Trzeciej Rzeszy postanowili za wszelką cenę odgrodzić Europę. Na Atlantyk wyruszyły U-booty, które zatapiały okręty nawet u wybrzeży Ameryki, na oczach plażowiczów. Rozpoczęła się śmiercionośna zabawa w kotka i myszkę na ogromnym oceanie.

aaaPrzystanek Moskwa, Heinrich Haape (Wydawnictwo Katmar)

O trudach walk na froncie wschodnim napisano już wiele, jednak Heinrich Haape wnosi do tego powiew inności. Nie jest zwyczajnym żołnierzem. Do Związku Radzieckiego wyrusza jako lekarz, który ma nieść pomoc rannym. W piekle, jakie staje się jego udziałem, musi na nowo zdefiniować, gdzie przebiega cienka granica pomiędzy życiem i śmiercią.

aaaaStalowe fortece, t. IV, Robert K. Massie (Wydawnictwo Katmar)

Miłośnikom morskich zmagań z początku XX wieku Roberta K. Massiego przedstawiać nie trzeba. To człowiek, który z werwą pisze o ludziach i wydarzeniach, które wpłynęły w znaczący sposób na to, jak potoczyły się losy pierwszej wojny światowej. W swoich „Stalowych fortecach” po raz kolejny przedstawia szalenie ciekawą galerię bohaterów, pełną ciekawostek, anegdot i wartkich opisów.

aaaaaŻołnierze przeciwko śmierci i diabłu. Nasza walka w Związku Radzieckim. Relacja żołnierza, Horst Slesina (Wydawnictwo Katmar)

Jeśli zastanawialiście się kiedyś, jakich relacji z frontu wschodniego słuchali Niemcy w 1941 roku, ta książka Wam to pokaże. Horst Slesina jako korespondent wojenny wraz z żołnierzami wyruszył do Związku Radzieckiego, by stać się piewcą zwycięstw Trzeciej Rzeszy. Z jego audycji sączyły się do niemieckich uszu opowieści pełne propagandy i  antysemityzmu.

 

Powiedz innym co myślisz:

Aleksandra Zaprutko-JanickaAleksandra Zaprutko-Janicka - Krakowska historyczka i publicystka, współzałożycielka „Ciekawostek historycznych”. Autorka ponad 200 artykułów popularnonaukowych.We wrześniu 2015 roku wydała książkę „Okupacja od kuchni” poświęconą kulinarnemu obliczu II wojny światowej.. Więcej informacji o autorze.

Czytasz artykuł z epoki: . Oznaczyliśmy go kategoriami: Rekomendacje.
Okupacja

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

Wkroczenie Armii Czerwonej w rodzinnych opowieściach. Jak to naprawdę wyglądało?

Czerwonoarmista w trakcie ofensywy na zachód. Tak przedstawiał ją radziecki plakat propagandowy, a jak wyglądała prawda? (źródło: domena publiczna).

Z pewnością nie raz słuchaliście relacji bliskich o tym, jak wyglądał koniec II wojny światowej. Z jednej strony uwolnienie od niemieckiej okupacji, z drugiej – wkroczenie Armii Czerwonej. Ten przełomowy moment polskiej historii przybliży nasza najnowsza książka, „Czerwona zaraza”. Pomóżcie nam ją napisać, dzieląc się rodzinnymi historiami.

9 lutego 2017 | Czytaj dalej...

Czerwona zaraza. Jak naprawdę wyglądało wyzwolenie Polski

Obiecywali wolność i bezpieczeństwo. Zdruzgotany brutalną okupacją Naród witał ich z nadzieją i kwiatami. Zamiast wybawicieli nadeszli jednak bezwzględni zbrodniarze i złoczyńcy. Nikt nie mógł czuć się bezpieczny w zetknięciu z czerwoną szarańczą.

31 stycznia 2017 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Przekret - pion

Czy wiesz że...

German-soldiers-eat-enjoying-ice-cream-Brussels-17-May-1940__-340x177
podczas II wojny światowej Niemcy nazywali okupowany przez siebie Paryż „miastem bez spojrzenia”? Francuzi woleli udawać, że nie widzą okupantów, aby zachować pozory normalnego życia.

mini3
… według obliczeń Teresy Prekerowej, odznaczone medalem Sprawiedliwej Wśród Narodów Świata, dzięki bezpośredniej pomocy Polaków wojnę przeżyło od trzydziestu do sześćdziesięciu tysięcy Żydów?

Bartoszewski-miniatura-2
Władysław Bartoszewski nie wyszedł z Auschwitz dzięki wstawiennictwu siostry-żony SS-mana, bo tak naprawdę… był jedynakiem? Opowieść o niemieckim szwagrze to jedno z kłamstw, powielanych w Internecie.