Damy - empik

Mafijne początki Polski. Czy pierwsi Piastowie byli zwyczajnymi gangsterami?

Autor: | 16 grudnia 2015 | 32,396 odsłon

Prawdziwe oblicze Bolesława Chrobrego? Wykopaliska archeologiczne z ostatnich dekad postawiły na głowie tradycyjne wyobrażenia o narodzinach Polski. Nasze państwo wcale nie krzepło przez sto kilkadziesiąt lat, stopniowo rozszerzając swoje wpływy i granice. Stworzyła je jedna szczególnie bezwzględna rodzina, gotowa na wszystko dla mamony i wpływów. Handel żywym towarem z żydowskimi kupcami, masowe mordy i przesiedlenia tysięcy ofiar… Na każdym kroku Piastowie składali propozycje nie do odrzucenia.

Kiedy w 884 roku czeski książę Borzywoj przyjmował chrzest, a jego państwo właśnie zaczynało być zauważane w Europie, w lasach Wielkopolski nie działo się kompletnie nic godnego uwagi. Zamieszkiwało tam trochę małych, skłóconych społeczności, z których żadna nie wysuwała się wyraźnie na prowadzenie. I przez długi czas żadna nawet nie miała takich ambicji.

Pierwsze grody, które można jakkolwiek wiązać z Piastami – i z późniejszym państwem polskim – powstały dopiero w drugiej połowie IX stulecia. To wtedy musiał żyć protoplasta rodziny, być może legendarny Siemowit znany z kroniki Galla Anonima. Nie należy jednak wyobrażać go sobie jako żadnego światłego władcy.

Piast, Rzepicha i mały Siemowit. W takiej scenerii, według Galla Anonima, rozpoczęły się dzieje Polski. Mało w tej historii jest prawdy – może poza imieniem chłopca, który został władcą. Ilustracja z „Małej Historyi polskiej” Józefa Chociszewskiego (1909).

Piast, Rzepicha i mały Siemowit. W takiej scenerii, według Galla Anonima, rozpoczęły się dzieje Polski. Mało w tej historii jest prawdy – może poza imieniem chłopca, który został władcą. Ilustracja z „Małej Historyi polskiej” Józefa Chociszewskiego (1909).

Zbiry na polowaniu

Wszystko wskazuje na to, że był po prostu szczególnie butnym zawadiaką, który zdołał skupić wokół siebie grupę młodych, silnych mężczyzn, znęconych wizją bogactwa i przygody. Zaczynał z garstką, kilkunastoma, jeśli nie kilkoma towarzyszami.

Jak ulał pasuje tutaj zdanie pewnego angielskiego władcy z wczesnego średniowiecza, który twierdził, że grupa licząca do siedmiu zbrojnych to rabusie, a od siedmiu do trzydziestu pięciu – banda. Wszystko powyżej trzydziestu pięciu osób to już jednak wojsko. I właśnie taką zgraję zbirów zebrał wokół siebie protoplasta przyszłych władców Polski.

Książę Siemowit na XIX-wiecznej ilustracji z "Czytanki narodowej" Józefa Chociszewskiego.

Książę Siemowit na XIX-wiecznej ilustracji z „Czytanki narodowej” Józefa Chociszewskiego.

Prawo silniejszego

Ziemia gnieźnieńska była w tym czasie regionem biednym, słabo zaludnionym i pozbawionym naturalnych surowców. Jej położenie miało właściwie tylko jedną zaletę – w ciągu kilku godzin konnej jazdy dało się dotrzeć do opływających w bogactwa, a jednocześnie pozbawionych silnych fortyfikacji osad i portów Pomorza.

Poznaj fascynującą historię kobiet, które w mrokach średniowiecza zbudowały Polskę. Bezwzględne, ambitne, utalentowane. "Żelazne damy" Kamila Janickiego już w sprzedaży!

Poznaj fascynującą historię kobiet, które w mrokach średniowiecza zbudowały Polskę. Bezwzględne, ambitne, utalentowane. „Żelazne damy” Kamila Janickiego już w sprzedaży!

Zapewne właśnie tam wyruszały pierwsze wyprawy łupieżcze, a wracający z nich awanturnicy zyskiwali środki i sławę potrzebne do wywindowania się ponad innych członków plemienia.

Z rozbójnika przodek Mieszka stopniowo przeistoczył się w wodza. A że był najwidoczniej bardziej bezwzględny, przebiegły lub sprawniejszy w walce od wielu podobnych sobie władyków, toteż zdołał przekazać władzę i majątek synowi.

Propozycja nie do odrzucenia

Prawdziwie dynamiczny rozwój piastowskich włości nastąpił dopiero w latach trzydziestych X wieku, zaś około 940 roku w ręce rodu wpadło wreszcie Gniezno – ważny ośrodek polityczny, a może też religijny Wielkopolski. Na dobrą sprawę dopiero ten moment należałoby uznać za początek budowy czegokolwiek przypominającego państwo z prawdziwego zdarzenia. Nie był to w żadnym razie łatwy proces.

Na całe lata Piastowie ugrzęźli w walkach z konkurencyjnym, zapomnianym przez historię plemieniem zamieszkującym nad rzeką Obrą. Gdy wreszcie zwyciężyli, swój sukces przypieczętowali w iście barbarzyński sposób.

Palili twierdze swoich wrogów do gołej ziemi i pilnowali, by już nigdy nie osiedlono się w ich miejscu. Spośród około dziewięćdziesięciu wielkopolskich warowni niemal osiemdziesiąt zniknęło z powierzchni ziemi. Na własny użytek Piastowie przejmowali wyłącznie pojedyncze, ulokowane w kluczowych miejscach grody.

Najwyższą cenę płacili jednak członkowie podbijanych plemion.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Kamil JanickiKamil Janicki - Redaktor naczelny "Ciekawostek historycznych". Historyk, publicysta i pisarz. Autor książek wydanych w łącznym nakładzie prawie 150 000 egzemplarzy, w tym bestsellerowych “Pierwszych dam II Rzeczpospolitej”, “Upadłych dam II Rzeczpospolitej”, "Dam złotego wieku" i "Epoki hipokryzji". W listopadzie 2015 roku ukazała się jego najnowsza książka: "Żelazne damy. Kobiety, które zbudowały Polskę" (Więcej informacji o autorze, Inne artykuły tego autora).

Okupacja
Komentarze do artykułu (27)
  1. I właśnie jak tu się nie denerwować. Ja tą prawdę głoszę od prawie 50 lat i jakoś nikt moich książek nie wydaje, a mówią o Bogu, filozofii, polityce, psychologii, prawie, ekonomii, nauce i inne… O tym co dziś tematem opowiadałem już w latach 70-ub wieku.

  2. Autor zapomniał dodać, że w tej części świata opisany przez niego scenariusz nie był niczym wyjątkowym. Nieświadom realiów przypadkowy czytelnik gotów pomyśleć, że nawet u zarania dziejów Polska to *** i kamieni kupa. Piastowie (jakkolwiek sami siebie zwykli nazywać) byli silnym i zmotywowanym rodem, którego nieodrodni przedstawiciele jak Mieszko i Bolesław byli wybitnymi politykami w tej części Europy.

  3. Oj, Kamilu, Kamilu, ty to jednak fantasta jesteś.
    Po pierwsze, stworzenie państwa przez rozbójnika? W świecie RPG, może i bym się dał nabrać, ale nie w prawdziwym życiu. Nawet jak taki Siemowit, zebrał drużynę trzydziestu wojaków i zaczął napadać kupców na szlaku bursztynowym, to jak niby miałoby to wpłynąć na stworzenie państwa? Zaczął porywać kupców i kazał im się osiedlać? Może ich córki wydał za mąż za swoich towarzyszy? Wersja z podporządkowywaniem sobie osad, też odpada. Siemowit miałby problem nawet z mniejszymi władykami. A sam raczej nie mógł przejść do kolonizacji, gdyż przez tych samych zostałby szybko podporządkowany.
    Po drugie, państwo piastów nie było żadną dyktaturom wojskową, tylko konfederacją szczepów i plemion połączonych wspólnym władcom. Aparat państwa prawie w ogóle nie istniał, administracja raczkowała, nawet stolica to punkt zapytania, gdyż władca przemieszczał się po kraju. W tamtym okresie, to kasztelan wodził rej w okolicy, zbierając od ludności daniny, (część mógł zatrzymać dla siebie) lub wystawiając poczet na wezwanie księcia.
    Po trzecie, akcje przesiedleńczą można włożyć między bajki. Polska w X wieku w 90% to puszcze. Dróg było niewiele, a nieliczne osady były rozdzielone lasami i bagnami. Dlaczego Mieszko nie miał armii większej niż 15 tys.? Bo był problem, z ich przemieszczeniem. Więc jak niby tysiące przesiedleńców miałoby przez kilka tygodni podróżować? Trzeba im zapewnić, żywność, miejsce do spania i ochronę (by nie pouciekali)

  4. A tenże Siemomysł na XIX-wiecznej ilustracji z „Czytanki narodowej” Józka Chociszewskiego, to nie przekoloryzowany, aby za bardzo ? A na czym opierał się artysta malując ten obrazek ? Wg mnie , w tamtych czasach, to tenże Siemomysł mógł wyglądać jak dzikus, w skórze może z z tura a może z konia, śmierdzący, brudny, przepity , to już Piętaszek mógł wyglądać od niego dużo, dużo lepiej . A tu proszę, twarz inteligenta, jasna, myśląca nie przymierzając jak Marka Safjana, Wałęsy czy też Komorowskiego tudzież pozostałych współczesnych polskich luminarzy .Rozumiem, że potrzebujemy wzorców do naśladowania, szczególnie dla młodzieży, to może dajmy na to pierwszego opoja PRL bis ?

  5. Jak mi smutno i źle to wchodzę na ten „portal” odnajduje artykuły Janickiego i po 15min padam że śmiechu. I takie pokemony próbują pisać nam historię na nowo…

  6. Ale pierdalamencje. Człowieku poszukaj w najwnowszej historii. Gall Anonim tak zmyślał i kłamał, że wstydził się to podpisać własnym nazwiskiem. A Ty powtarzasz te brednie niemieckiej propagandy.

  7. Z jednej strony artykuł o wydźwięku sensacyjnym, a z drugiej dziwię się oburzeniu niektórych. Wynika to pewnie z przykładania nowoczesnego myślenia do realiów ówczesnych. A realia były takie, że rzeczy opisane w artykule (może nieco zbyt przekoloryzowanym) działy się na porządku dziennym, także na ziemiach polskich. Wystarczy poczytać o tym co się działo na Połabiu, Czechach, Rusi, że do sąsiadów się ograniczę, bo w całej Europie było tak samo. A to, że Polanie zdobywali ziemie ogniem i mieczem to również nie jest nic nowego, tak jak i handel niewolnikami.

    • Dyć dlatego wszyscy mają bekę – typ opisuje dzisiejszym językiem sytuację sprzed tysiąca lat, w dodatku dosyć wtedy normalną. I to wcale nie „w tej części Europy” ale po prostu globalnie.

      &

  8. „Historia nie zapamiętała ani imion ich (Nadobrzan) wodzów, ani nawet nazwy ich plemienia.”
    No to mamy pełną sprawiedliwość dziejową – po dziś dzień historycy spierają się, jak właściwie miał na imię Mieszko (że o jego przedkach nie wspomnę) i jakiemu plemieniu przewodził (bo Polanie to późniejsza sztuczna nazwa)

  9. Teza o Polanach-rozbojnikach jest z pewnościa wiarygodna. WIele przemawia za tym, ze był to odłam Waregow uciekających z Kijowa. Patrz na ten temat Z. Skrok w świetnej książce – „Czy wikingowie stworzyli Polskę?” . Teza o masowym wywozie słowiańskich niewolników na Bliski Wschód (mowa tu o setkach tysięcy rocznie ) jest również udowodniona.
    Wystarczy wspomniec o Św. Wojciechu który protestował przeciwko temu na dworze cesarskim w Pradze ok. 984 r. ponieważ byli to przecież chrześcijanie, co żydowskim handlarzom niewolników nie przeszkadzało. Dziwne tylko, ze nie przeszkadzało to również ówczesnym władcom chrześcijańskim na naszych terenach… i w tej niby to cywilizowanej Pradze.
    Cóz, na wojskio trzeba dużo kasy, zresztą takie były wówczas klimaty.

  10. Polecam zaznajomic się z najnowszymi odkryciami jak również szczegółowo zaglebic się w kroniki Thietmara i innych ówczesnych kronikarzy oraz podróżników. W kilku miejscach pojawiają się informacje o nawet 400 grodach na terenie Wlkp. Bzdurą jest wmawianie, że Państwo Polskie powstało w 966 roku!!! Co? Pstryk palcami i jest? Był to wieloletni proces a protoplasci tworzyli jego podwaliny najprawdopodobniej już w VIII wieku. Polecam poszukać informacji o Lechistanie. Historia wciąż jest dyktowana przez Kościół i lewicowe ugrupowania zachodnie mające na celu doprowadzenie do upadku patriotyzmu oraz ducha Narodu!!!

    PRECZ Z UNIĄ EUROPEJSKĄ!!!

  11. Naprawdę doszło do zagłady części grodów nad Obrą. Grody te bardzo mocno były związane z Czechami i Morawami. U zarania legend o Piastach jest wojna między Piastem a Popielem ponoć z Kruszwicy. Prawdopodobnie rzeczywiście doszło do pogromu struktur władzy nad Obrą, a opłacane wojska Piastów wybrały sobie nieliczne tamtejsze grody by sprawować kontrolę nad świeżo podbitym terytorium. Mieszko I wg Żyda Ibrahima opłacał ciężką jazdę ok.3000. Już wcześniej podawano, np.w stosunku do Podebłocia, że tereny Śląska i Małopolski były dość mocno penetrowane z rejonu Czech i Moraw. Możliwe, że Piastowie po lokalnych wojnach przejęli władzę nad zagrożoną Wielkopolską, wymusili posłuszeństwo [co najmniej wspólne składanie się na najemników Wikingów] i uderzyli na czeskie rubieże. Później na terenach nad Obrą i na północ od Śląska lokalizowane są włości Awdańców/Włodkowica kojarzonych z nadaniami ziem dla lojalnych Wikingów. Zresztą po rzeziach Przemyślidów, Chrobry pozwalał na osiedlanie się na północ od Śląska uciekinierów z Czech…Natomiast 1e grody w Wielkopolsce wg dendro to II połowa IXw.AD, czyli wtedy już kształtować się zaczęły w Wielkopolsce zalążki władzy militarnej, może to był właśnie wynik osadnictwa i zagrożenia czesko-morawskiego przejmującego kontrolę nad doliną Obry. Można zobaczyć nie wspomina o tym i o ojcu Mieszka I w tym kontekście Długosz i Anonima.

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

mini4
…w wyniku polityki „prorodzinnej” Ceauşescu ponad 2 mln dzieci wychowywało się w tragicznych warunkach w przepełnionych domach dziecka, nie mając nawet imion, tylko numerki?

Żandarmeria_Wojskowa_czy_wiesz_ze
…”łowcy cieni” z polskiej policji w ciągu ostatnich czterech lat zatrzymali ponad dwustu najgroźniejszych przestępców? O pomoc prosi ich nawet FBI!

Miniaturka
tysiące Ukraińców ratowało polskich sąsiadów podczas Rzezi Wołyńskiej? Z badań Wiktora Poliszczuka wynika, że banderowcy zabili około 30 tysięcy Ukraińców za pomoc Polakom.