Damy - empik

Czy sto lat temu w Afryce żyły dinozaury?

Autor: | 12 grudnia 2015 | 9,758 odsłon

dinuzaury w afryceBrontozaury atakujące przepływające rzeką czółna. Triceratopsy demolujące wioski tubylców. Sto lat temu to była codzienność w Kongo. A przynajmniej tak się wydawało Europejczykom.

Marzenia awanturników przybywających ze starego świata rozpalił Carl Hagenbeck – słynny hamburski przedsiębiorca handlujący egzotycznymi zwierzętami. Dla Polaków lepiej znany jako szef ojca Tomka Wilmowskiego z cyklu powieściowego Alfreda Szklarskiego. Oto Hagenbeck, postać jak najbardziej autentyczna, stwierdził w 1909 roku, że wedle jego wiedzy w środkowej Afryce można wytropić dinozaura, przypominającego brontozaura.

Ten tajemniczy pół-słoń, pół-smok miał żyć w pobliżu rzek i bagien w Kongo – ówczesnej olbrzymiej kolonii belgijskiej, graniczącej z afrykańskimi posiadłościami Francuzów, Niemców, Brytyjczyków i Portugalczyków.

Hagenbeckowi nie udało się niestety odnaleźć legendarnej bestii, a niebawem, w 1913 roku, zmarł. Legenda zaczęła jednak żyć własnym życiem.

Zauropod, który wstrzymuje rzekę

Carl Hagenbeck. Pierwszy afrykański łowca dinozaurów.

Carl Hagenbeck. Pierwszy afrykański łowca dinozaurów.

Jeszcze w tym samym roku objawił się nowy łowca dinozaurów: niemiecki oficer kapitan Ludwig Freiherr von Stein zu Lausnitz. Podróżował on do Afryki już od lat osiemdziesiątych XIX wieku. W 1913 roku stanął zaś na czele poważnej ekspedycji rzekami Likouala i Kongo.

Od miejscowych usłyszał o tajemniczej bestii, zwanej mokele-mbembe, czyli „ten, który wstrzymuje bieg rzeki”. Nie zobaczył jej wprawdzie na własne oczy, ale zebrał sporo relacji. „To zwierzę o brązowo-szarej gładkiej skórze, mające rozmiary mniej więcej słonia, a przynajmniej hipopotama. Ma długą i bardzo elastyczną szyję oraz tylko jeden ząb, za to bardzo długi. Niektórzy twierdzą, że to róg. Rzadziej wspominają o długim umięśnionym ogonie jak u aligatora” – napisał.

Z opisu zwierzę wyglądało na jakiegoś skarłowaciałego zauropoda, zapomnianego przez czas! Miało rzekomo żyć w jamach w zakolach rzek i grasowało w jej wodach, atakując przepływające łodzie. Zdarzało się, że zabijało ludzi, nigdy jednak ich nie pożerało.

Czy taki Zauropod grasował w Kongo w czasach naszych pradziadków?

Czy taki Zauropod grasował w Kongo w czasach naszych pradziadków? (ryc. Gerhard Boeggemann; lic. CC ASA 2,5).

To przekonało Niemca, że tubylcy nie konfabulują. Zapewniał w swej relacji, że Afrykańczycy pokazali mu nawet rzekomy przysmak zwierzęcia: „rodzaj liany z dużymi białymi kwiatami, mlecznym sokiem i jabłkowatymi owocami”. Wskazali też ścieżkę, która miała chadzać bestia. Niestety, Niemiec nie potrafił rozpoznać jej śladów w gmatwaninie tropów słoni, hipopotamów i innych potężnie zbudowanych zwierząt.

Nie on jeden: cała historia poszukiwań dinozaurów w Kongo to opowieść o ludziach, którzy byli tuż tuż od wiekopomnego odkrycia, ale w ostatniej chwili zawsze coś stawało im na drodze…

Ze strzelbą na triceratopsa

Prawdziwa sensacja wybuchła kilka lat po niemieckiej ekspedycji Likouala-Kongo. Pod koniec 1919 roku pojawiła się w prasie relacja Europejczyka kierującego budową kolei w Kongo Belgijskim. Otóż był on rzekomo świadkiem ataku na wioskę dokonanego przez ośmiometrową bestię.

Prasa traktowała doniesienia o prehistorycznych stworach z zupełną powagą... (The Straits Times, 29 grudnia 1919).

Prasa traktowała doniesienia o prehistorycznych stworach z zupełną powagą… (The Straits Times, 29 grudnia 1919).

Miała ona pokryty łuskami garb oraz „długi spiczasty pysk zwieńczony rogami i kłami oraz krótki róg powyżej nozdrzy”. Potwór przetoczył się przez osadę, niszcząc chaty, masakrując ludzi i napędzając stracha także Europejczykowi. Do tego stopnia, że ten zamiast strzelać, wziął nogi za pas.

Wolał obserwować wydarzenia przez lornetkę, niż stawić czoło monstrum. Monstrum, które wyglądało na triceratopsa, od milionów lat niechadzającego już po Ziemi….

Sęk w tym, czy owemu jedynemu znanemu naocznemu świadkowi incydentu z „dinozaurem” w Kongo można wierzyć? Rozważmy wszystkie za i przeciw.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Adam Węgłowski - Dziennikarz miesięcznika „Focus Historia”, w którym zajmuje się m.in. historycznymi śledztwami. Pisuje też do „Tygodnika Powszechnego”, „Śledczego”, „W podróży”, „Zwierciadła”. Wydał powieść kryminalną „Przypadek Ritterów", a ostatnio także - "Bardzo polską historię wszystkiego" (Znak Horyzont 2015).

Czytasz artykuł z epoki: , . Oznaczyliśmy go kategoriami: Kraje, miasta, miejsca, Legendy, bajki i zmyślenia, Wszystkie artykuły.
Okupacja
Komentarze do artykułu (2)
  1. To oczywiste, że 100 lat temu na Ziemii żyły JESZCZE dinozaury. Wystarczy poczytać więcej o mokele-mbembe, bo tak właśnie nazywali go Afrykańczycy. Lub po prostu zbliżyć się do historii Świata.

  2. Mokele-mbembe można porównać do wendigo, ot lokalny demon, często przez tubylców utożsamiany z pechem, nagłymi wirami w rzece, czyli ichniejsze licho. Zła moc. Ze zwierzęciem zaczęli częściej utożsamiać go dopiero biali odkrywcy i koloniści. Poza tym, na terenie Konga ma też żyć inna diznozauropodobna kryptyda – Kasai Rex. Do wyboru, do kolor.

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

TiI
…średniowieczne kobiety znały zadziwiające sposoby na rozkochanie mężczyzn? Jednym z nich było podanie mu do wypicia wody, w której wcześniej panna się… umyła!

minimini
Polacy jako jedni z pierwszych ostrzegali przed Hitlerem? Paweł Hulka-Laskowski czy Jerzy Braun już na początku lat 30. widzieli, że zza swastyki wyziera maska kościotrupa wojny.

akmini
…w czasie okupacji hitlerowskiej bodaj jedyną grupą zawodową, która nie tylko nie odczuwała głodu, ale zarabiała bardzo przyzwoite pieniądze, byli płatni zabójcy Armii Krajowej?