Damy - empik

Dlaczego Niemcy bali się Żydów?

Autor: | 2 listopada 2015 | 61,281 odsłon

Właśnie za pomocą takich plakatów narodowi socjaliści podsycali wśród Niemców antysemityzm (źródło: domena publiczna).Dziś często uważa się, że Holokaust był efektem szaleństwa jednego człowieka. Ludobójstwo nie mogło jednak zaistnieć bez wytworzenia zbiorowej niechęci wobec Żydów. Jakie lęki tkwiły w Niemcach przed wojną i jak wykorzystała je nazistowska propaganda? I co tak naprawdę myślał o Żydach sam Hitler?

Przed wojną Niemcy zamieszkiwało około pół miliona Żydów, którzy stanowili zaledwie jeden procent niemieckiego społeczeństwa. Co więcej, wyróżniali się oni przede wszystkim stopniem asymilacji z miejscową ludnością. Jak wspomina Timothy Snyder w swojej najnowszej książce „Czarna ziemia. Holokaust jako ostrzeżenie”:

Znaczna część z nich zasymilowała się ze społeczeństwem niemieckim językowo i kulturowo. W istocie, niemiecka kultura wysoka początku XX wieku […], była w znacznej mierze dziełem Żydów. Większość Niemców nie widywała ich w życiu codziennym i nie miała szczególnej wprawy w odróżnianiu Żydów od nie-Żydów.

W czasie I wojny światowej w szeregach niemieckiej armii walczyło aż 12 tysięcy żydowskich żołnierzy. Wśród nich był również Willi Ermann, który później zginął w Auschwitz (źródło: domena publiczna).

W czasie I wojny światowej w szeregach niemieckiej armii walczyło aż 12 tysięcy żydowskich żołnierzy. Wśród nich był również Willi Ermann, który później zginął w Auschwitz (źródło: domena publiczna).

W jaki więc sposób Żydzi z niesprawiających problemów sąsiadów stali się podludźmi, których należało wytępić?

Patrioci czy tchórze?

Wybuch I wojny światowej w 1914 roku, choć na początku nic tego nie zapowiadało, stał się zalążkiem antysemityzmu. Niepowodzenia na froncie i zwiększone potrzeby zbrojeniowe zasiały ferment wśród niemieckich rzemieślników, rolników i sklepikarzy, którzy stali się ofiarami wojennego kapitalizmu.

Rozpoczęły się pytania o to, kto przelewa krew za ojczyznę, a kto wykręca się od walki. W ten sposób doszło do spisu Żydów przeprowadzonego przez Ministerstwo Wojny w 1916 roku.

Miało to podtekst rasowy – sprawdzano zarzuty o tchórzostwo, które miało być uwarunkowane etnicznie. Szybko okazało się jednak, że wśród Żydów nietrudno odnaleźć patriotów – podczas wielkiej wojny za Niemcy walczyło ponad 12 tysięcy żydowskich żołnierzy.

Mit "ciosu w plecy" rzekomo zadanego Niemcom przez Żydów, stał się jednym z fundamentów teorii głoszonych przez Hitlera (źródło: domena publiczna).

Mit „ciosu w plecy” rzekomo zadanego Niemcom przez Żydów, stał się jednym z fundamentów teorii głoszonych przez Hitlera (źródło: domena publiczna).

Spis zasiał jednak ziarno nienawiści i zazdrości. Dotyczyło to szczególnie żydowskich przedsiębiorców zbijających kokosy na wojnie, takich jak czołowy dostawca surowców dla niemieckiego wojska, Walter Rathenau. Powodowało to złudne wrażenie bogactwa Żydów w czasie, gdy przeciętny mieszkaniec Berlina nie miał co włożyć do garnka.

Nóż w plecach

Artykuł został oparty między innymi na książce Timothy’ego Snydera pt. „Czarna ziemia. Holokaust jako ostrzeżenie” (Znak Horyzont 2015).

Artykuł został oparty między innymi na książce Timothy’ego Snydera pt. „Czarna ziemia. Holokaust jako ostrzeżenie” (Znak Horyzont 2015).

Koniec wojny w 1918 roku nasilił tylko te nastroje. Rozpoczęły się poszukiwania kozła ofiarnego. Winą za klęskę Niemiec obarczono Żydów, oskarżonych o wbicie noża „w niemieckie plecy”, jakim miały być rzekome działania sabotażowe na polu polityki i gospodarki. Timothy Snyder pisze ponadto o poczuciu niesprawiedliwości, które dotknęło większość Niemców, w tym Adolfa Hitlera:

Jego interpretacja wyniku konfliktu wychodziła poza zakres zwykłego niemieckiego nacjonalizmu, a reakcja na porażkę tylko powierzchownie przypominała powszechną urazę spowodowaną utratą terytoriów. Z punktu widzenia Hitlera klęska Niemiec wskazywała na to, że wypaczona została struktura świata i stanowiła bezapelacyjny dowód, że nad naturą panują Żydzi. […]

Poczucie, że Niemcy zasługiwały na zwycięstwo, było oczywiście powszechne i to nie tylko wśród militarystów czy ekstremistów. Największy z niemieckich pisarzy, późniejszy przeciwnik Hitlera, Tomasz Mann, mówił o niemieckim „prawie do dominacji oraz do współuczestniczenia w rządzeniu światem”.

Wkrótce całe niemieckie społeczeństwo miało przesiąknąć tymi ideami.

Powołanie do życia Republiki Weimarskiej było dla wielu niemieckich nacjonalistów "ciosem w plecy" zadanym przez socjaldemokratów, w szeregach których - jak podkreślano - znajdowało się wielu Żydów. Na zdjęciu Philip Scheidemann 9 listopada 1918 roku proklamuje republikę z okna gabinetu kanclerskiego (źródło: domena publiczna).

Powołanie do życia Republiki Weimarskiej było dla wielu niemieckich nacjonalistów „ciosem w plecy” zadanym przez socjaldemokratów, w szeregach których – jak podkreślano – znajdowało się wielu Żydów. Na zdjęciu Philip Scheidemann 9 listopada 1918 roku proklamuje republikę z okna gabinetu kanclerskiego (źródło: domena publiczna).

Pierwsze pogromy

„Ciosem w plecy” zadanym przez socjaldemokratów było dla wielu Niemców, szczególnie tych nastawionych nacjonalistycznie, ustanowienie Republiki Weimarskiej, popieranej przez mniejszość żydowską.

Jej udział w budowaniu nowego państwa – żydowskiego pochodzenia byli m.in. kanclerz i minister spraw wewnętrznych oraz współautor konstytucji weimarskiej – był argumentem za utożsamianiem ich z nową władzą.

Trudno określić, w jakim stopniu przeciętny Schmitt interesował się Judenfrage (kwestią żydowską). W tym czasie większość Niemców nie zawracała sobie jeszcze głowy jednym procentem społeczeństwa, niemniej jednak odnotowywano antysemickie nastroje. W Szwabii donoszono, że wciąż słyszy się dookoła, że nasz rząd sprzedaje nas Żydom. Jeszcze przed erą Hitlera miało miejsce kilkanaście wystąpień antyżydowskich, m.in. w Berlinie i Monachium, w których zginęło kilka osób.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2 3

Powiedz innym co myślisz:

Ewelina OlaszekEwelina Olaszek - Historyczka, ukończyła Uniwersytet Jagielloński. Edukatorka Fundacji Mifgash z Krakowa. Interesuje się wpływem historii na szeroko rozumianą popkulturę. Pracuje w Wydawnictwie Znak Horyzont.

Okupacja
Komentarze do artykułu (21)
    • Taki np. George Orwell się nie zgadza:

      Faszyzm, przynajmniej w niemieckiej wersji, jest formą kapitalizmu, która od socjalizmu pożycza te cechy, które czynią go skutecznym w celach wojjennych. Wewnętrznie, Niemcy mają wiele wspólnego z państwem socjalistycznym. Własność prywatna nie została jednak porzucona, wciąż istnieje podział na kapitalistów i robotników – i to ważne i jest to prawdziwy powód dlaczego tylu bogatych ludzi na całym świecie sympatyzuje z faszyzmem – że ogólnie mówiąc ci sami ludzie co przedtem są kapitalistami i ci sami ludzie co przedtem są robotnikami. Ale równocześnie Państwo, czyli po prostu NSDAP, kontroluje wszystko. Kontroluje inwestycje, surowce, stopy procentowe, godziny pracy, płace. Właściciel fabryki wciąż jest jej właścicielem, ale został sprowadzony do roli menadżera. Wszyscy są pracownikami Państwa, choć pensje się bardzo różnią. Czysta efektywność tego systemu, eliminacja odpadów i obstrukcji, jest oczywista. W siedem lat powstała najpotężniejsza maszyna wojenna jaką widział świat.

      Ale idea stojąca za faszyzme jest fundamentalnie różna od tej będącej podwaliną socjalizmu. Socializm ma na celu państwo-świat ludzi wolnych i równych. Równość wszystkich ludzi jest fundamelna. Nazizm zakłada coś zupełnie przeciwnego. Podstawą ideologii nazistowskiej jest wiara, że ludzie nie są równi, że Niemcy są lepsi od innych ras, więc Rzesza ma prawo [i powinna] rządzić światem. Poza interesem Rzeszy nie uznaje żadnych zobowiązań. Nazistowcy profesorowie udowodnili, że jedynie człowiek nordycki jest prawdziwie człowiekiem, posunęli się nawet do sugerowania, że nienordycy (tacy jak my) mogą się krzyżować z gorylami. Mimo że w państwie niemieckim istnieją cechy socjalizmu mające na celu prowadzenie wojny, to ich stosunek do innych nacji jest bliższy temu jaki ma kapitalista do wyzyskiwanych robotników. Czesi, Polacy, Francuzi mają po prostu produkować dobra dla Rzeszy i dostawać w zamian tylko tyle by się nie buntowali. Gdybyśmy zostali podbici, naszym przeznaczeniem byłaby pewnie produkcja broni dla Niemiec na potrzeby planowanych przez Hitlera wojen z Ameryką i Rosją. Celem nazistów jest więc utworzenie systemu kastowego, z czterema podstawowymi kastami odpowiadającymi z grubsza kastom w hinduizmie. Na czele stoi więc partia nazistowska, niżej lud niemiecki, jeszcze niżej podbite narody europejskie, a najniżej ludzie innego koloru skóry, „pół-małpy” jak nazywa ich Hitler, którzy zostaną zredukowani do poziomu niewolników.

    • Jaki z niego socjalista ,jaki lewocowiec.To ze mial w nazwie Socjalistyczny wcale nie oznacza ze program mial socjalistyczny a tym bardziej ze byl lewicowcem.Hitler by faszysta i przede wszytkim to go doroznia od lewicy a tym bardziej socjalizmu.Nie zlikwidowal kapitalistow a nawet ich wspieral w czasie wojny .Za co Amerykanie sadzili Kruppa?! i innych wielkich bossow przemyslu niemieckiego? Kapitalisci w czasch Hitlera bogacili sie.Niemieccy kapitalisci ! gdy juz nie bylo zydowskiej konkurencji.kazda zatopiona lodz podwodna nakrecla im interes bo dostawali kase z budzetu panstwowego na nowe,lepsze lodzie.itd ,itp.
      Troche trzeba znac historie aby nie wstawiac kit z nomenklatura.Licza sie fakty i ologiczny ciag zdarzen a nie nalepki.To one decyduja jak historia ocenia ludzi pokroju Hitlera i jego” socjalistyczna partie „

    • KOrzeni antysemityzmu nalezy szukac w w walce Kosciola Katolickiego z konkurencja zydowska o wplywy i wladze.Katolok nie mogl pozyczac pieniedzy na procent .a zyd mogl wiec sie bogacil a bisklupi tego nie rozumieli wiec wymyslili ze Jezusa zamordowali zydzi zapominajac ze Jezus tez byl zydem .No i zaczelo sie.!Za Holoukast odpowedzialny jest KK ze swoja pokretna retoryka i klamliwymi dogmatami wiary.To kosciol cesarza Konstantyna a nie Jezusa ! Wladza otumanila mozgi biskupow i do dzis maja te aberracje co szczegolnie widac w Polsce .

  1. Kilka lat temu byłem w pracy w Niemczech. Pewna stara Niemka opowiadała mi ,że przed wojną mieli biedę, duże bezrobocie itd. A sklepy, karczmy i inne interesy były w rękach żydowskich. Podobnie zresztą jak u nas. Dlatego ludzie chętnie poszli za Hitlerem. Wiem, to ich nie tłumaczy, ale przypomina mi się mój nie żyjący dziadek. Był świętym człowiekiem ale do żydów miłością nie pałał za ich lichwy i oszustwa. Podobno jednemu na targu pejsy obciął jak go próbował oszukać;)

  2. Żydzi mieli swój udział w rewolucji bolszewickiej bez dwóch zdań. Prócz Niemiec chcących wyłączyć front wschodni to właśnie amerykańscy Żydzi finandowali rewolucję bolszewików. Dlatego, że wielu rewolucjonistow to byli Żydzi. Potwierdzają to relacje ze wstąpienia Armi Czerwonej na ziemię polską. Żydzi witali ich bardzo radośnie (sami przy okazji 17 września to pisaliscie ). Potwierdza to moja babcia mieszkająca w miasteczku pod Bialymstokiem. Wielu Żydów z czerwonymi opaskami na rękach współpracowało z Bolszwikami przy aresztowaniach Polaków. Nic nie usprawiedliwia bestjalstwa na narodzie żydowskim, ale już nie róbmy z nich świętych.

    • Co Żydzi mają na sumieniu, to mają, ale proponuję najpierw bić się we własne piersi, a potem w cudze. Z pośród wszystkich mniejszości w Rosji bolszewickiej, to Polacy mają zdecydowaną nadreprezentację w strukturach opresyjnych. Absolutny top: Dzierżyński, Mienżyński, Wyszyński,. Mało? To zachęcam do poszukiwań na własną rękę. Tylko obiektywnie i proszę się nie dziwić, do czego jesteśmy zdolni.

        • Był synem Januarego Wyszyńskiego s.Feliksa, polskiego aptekarza z Odessy, a następnie z Baku.

      • Zrobiłem trochę poszukiwań na własną rękę i z tą „zdecydowaną nadreprezentacją” muszę się nie zgodzić niestety. To że nazwiska są polskie, nie znaczy, że ich właściciele byli Polakami, a nawet jeśli trzeba wiedzieć. ze Polacy nie byli za bardzo „popularni” wśród bolszewików, więc nie stanowili oni znaczącego procentu w ich strukturach. Radzę natomiast sobie poszukać życiorysów największych szych w „strukturach opozycyjnych”, funkcjonariuszy NKWD i Czeka. Bardzo duża część z nich była pochodzenia żydowskiego. I nie żeby to był powód do nienawiści wobec Żydów, czy coś, ale skoro mamy patrzeć obiektywnie i ktoś już musi się „bić w piersi”, to warto przypomnieć naszym żydowskim braciom, że nie byli oni znowu tacy niewinni, jak starają się teraz siebie kreować. Oczywiście, my nie byliśmy święci i nikt tak nie twierdzi, ale warto omawiać działania Żydów na kresach względem Polaków w równej mierze jak omawia się pogromy Żydów przez Polaków.

  3. Niech bedą przeklętymi ci Żydzi! Wymyślili i kapitalizm, i socjalizm, i inne przykazania, wszystkie trzy religie, i jeszcze inne zbędności. Dostało im się już za swoje ale gdyby się ich więcej ostało, dostało by się im i więcej, za te wynalazki! Tak nam dopomóż… kto? A ino! Z Bogiem, i mimo Boga!

  4. Cała ta wojna jest z dzisiejszego punktu widzenia „NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE”. Coś tam wyzwalali Rosjanie, którzy w dodatku mieli jakieś polskie oddziały – podobno armię. Nonsens – przecież sowieci nie mogli być nosicielami wolności! No a nasi kochający wszystkich jak Anielka Niemcy mordercami? Jak można… Przecież już proces norymberski dowiódł, że to naród doboszy.
    Wreszcie jak holokaust mógł wymyślić autor „Mein Kampf”, z pochodzenia Żyd austriacki – co, mamusi nie kochał?
    No więc teraz zrobiło się modne – droga Pani Profesor – odkręcanie historii na „politycznie słuszną stronę”. Tak trzymać! – zaprzeczy Pani?

  5. Czy napisaliście albo moglibyście napisać coś na temat zaangażowania Żydów bezpośredniego oraz posredniego (finansowego) w rewolucję w Rosji? Ponoć dzialalnosc Trockiego była w dużym stopniu finansowana przez środowiska żydowskie m.in. z USA?

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Lawrence Alma-Tadema (źródło: domena publiczna).
…zamożni Rzymianie spędzali w termach całe dnie? Można było w nich poćwiczyć, oskrobać się z brudu, wymoczyć w gorącej wodzie, wymienić plotki czy podokazywać z kurtyzanami.  Ale miały też swoją ciemną stronę.

Ofiary-powstania-miniatura
…w Powstaniu Warszawskim naziści zamordowali ponad 200 tysięcy ludzi? Dla porównania, podczas powstania w Paryżu w dniach 19-25 sierpnia 1944 roku poległo około 1200 bojowników ruchu oporu i cywilów.

miniaturka
…Józef Piłsudski popełnił notatkę, która mógł na zawsze go skompromitować w oczach podwładnych i towarzyszy broni? Marszałek popełnił błąd dla polityka niewybaczalny: był szczery!