Polskie Imperium

W Sobiborze zginęło znacznie mniej Żydów niż dotąd sądzono

Autor: | 19 września 2015 | 6,792 odsłon

„Pamiątkowe zdjęcia w Sobiborze” - jedna z serii fotografii artysty Stefana Krikla (CC BY 2.0).

„Pamiątkowe zdjęcia w Sobiborze” – jedna z serii fotografii artysty Stefana Krikla (CC BY 2.0).

72 lata po likwidacji obozu w Sobiborze liczba jego ofiar pozostaje przedmiotem sporów między uczonymi. Najczęściej mówi się o 250 do 300 tys. zamordowanych Żydów. Tymczasem najnowsze badania pokazują, że było ich niemal o połowę mniej!

Nowe szacunki zawdzięczamy Robertowi Kuwałkowi z Państwowego Muzeum na Majdanku, niestety zmarłemu w 2014 roku przed publikacją jego ostatniej pracy. Dotyczyła ona właśnie liczby ofiar obozu w Sobiborze. Zdaniem uczonego, nie była ona większa niż ok. 170 000–180 000. Ponad 93 000 z nich stanowili przedwojenni obywatele Polski.

Na terenie dawnej fabryki śmierci trwają prace związane z budową nowego muzeum. Bardzo ważne jest, by prezentowane w nim informacje były zgodne z najnowszą wiedzą historyczną i – rzecz oczywista – jak najbliższe prawdy. Jak dotychczas na kamiennej ścianie przy wjeździe do muzeum znajdowała się tablica mówiąca o 250 000 zamordowanych Żydów.

Tablice przy wjeździe do muzeum w Sobiborze (fot. Bmalina, domena publiczna).

Tablice przy wjeździe do muzeum w Sobiborze (fot. Bmalina, domena publiczna).

Trudne szacunki

Zagłada Żydów trwała w Sobiborze niespełna dwa lata, od przełomu kwietnia i maja 1942 do października 1943 roku. Znana jest liczba ofiar zamordowanych tam do połowy grudnia 1942 roku. Została podana w jednym z niemieckich telefonogramów przechwyconych i rozszyfrowanych przez Anglików, a wynosi ona 101 370 osób. Niestety, brakuje podobnego źródła w odniesieniu do roku 1943.

Materiał powstał w oparciu o artykuł naukowy opublikowany w periodyku „Zeszyty Majdanka”.

Materiał powstał w oparciu o artykuł naukowy opublikowany w periodyku „Zeszyty Majdanka”.

Robert Kuwałek podjął się żmudnego zadania prześledzenia rozproszonych po wielu krajach źródeł mogących pomóc w ustaleniu nie tylko ogólnej liczby ofiar obozu, ale także miejsca ich pochodzenia i czasu przybycia do Sobiboru. Uwzględnił akta Żydowskiej Samopomocy Społecznej, powojenne relacje ocalałych i wspomnienia świadków deportacji z poszczególnych miejscowości, a także zeznania zebrane w czasie śledztw i procesów SS-manów.

Dane te są często niekompletne, a nawet sprzeczne ze sobą, dlatego dokładna liczba zamordowanych zapewne nigdy nie zostanie ustalona. Warto jednak podkreślić, że szacunki dla roku 1942, uzyskane tą samą metodą co dla roku 1943, dały wynik bardzo zbliżony do informacji ze wspomnianego przechwyconego telefonogramu. Należy zatem zgodzić się z Robertem Kuwałkiem, iż:

Najbliższa prawdy będzie liczba około 170 000–180 000 ofiar. Należy pamiętać, że za każdą z nich stoi niewyobrażalne cierpienie jednostek oraz że Sobibór, obok Bełżca i Treblinki, zawsze będzie symbolem potwornej, masowej zbrodni, której do dzisiaj świadomi są tylko nieliczni.

Pozostaje mieć nadzieję, że nowe muzeum w Sobiborze przyczyni się do lepszego rozpropagowania wiedzy na temat obozu i jego ofiar.

Źródłem powyższego newsa jest:

Robert Kuwałek, Nowe ustalenia dotyczące liczby ofiar niemieckiego obozu zagłady w Sobiborze, „Zeszyty Majdanka”, t. 26 (2014), s. 17–59.

II wojna światowa opisana niezrównanym piórem Normana Daviesa:

Newsy historyczne. O co chodzi?

1 Rubryka „newsów historycznych” to najnowsze doniesienia ze świata historii. Szukamy przegapionych i przemilczanych odkryć polskich (i nie tylko) naukowców. Pokazujemy, że w badaniach nad przeszłością nieustannie coś się dzieje.
2-news Nasze newsy są krótkie i przystępne. Na 2-3 tysiącach znaków streścimy dla Was odkrycia, które naukowcy zawarli na dziesiątkach stron hermetycznych prac. Piszemy tylko o tym, co naprawdę ma znaczenie. Bez przynudzania.
3 Opieramy się na publikacjach naukowych z ostatnich 18 miesięcy. W świecie historii newsy rozchodzą się powoli, a prace akademickie trafiają do potencjalnych odbiorców z dużym opóźnieniem. To co w innych dziedzinach przestaje być newsem po 24 godzinach w historii może nim być nawet rok później.
4-news Przygotowując newsy kierujemy się listą najbardziej prestiżowych periodyków historycznych. Jeśli jesteś wydawcą lub autorem i chciałbyś, abyśmy sięgnęli do konkretnej publikacji – wyślij ją na adres naszej redakcji.

Powiedz innym co myślisz:

Roman Sidorski - Historyk, redaktor, współautor książki „Źródła nienawiści”. Nasz człowiek w Poznaniu i specjalista od tematów wschodnich: od Kozaków i Łukaszenki, po Józefa Stalina. Jego przodkowie zabili Henryka Pobożnego pod Legnicą.

Czytasz artykuł z epoki: , . Oznaczyliśmy go kategoriami: Newsy historyczne.
Okupacja
Komentarze do artykułu (6)
  1. Jakie ma znaczenie czy pare tysiecy wiecej czy mniej? To byla hekatomba!
    Tytul artykulu wybitnie niestosowny i sugeruje sympatie autora pro-niemieckeie i anty-zydowskie.
    Zastanawiam sie czy po cichu nie ma satysfakcji z holoucastu? Jakis chory ten portal!

    • Komentarz osoby chorej z nienawiści- jakimś dziwnym trafem każde umniejszanie strat ludności żydowskiej jest równoznaczne z antysemityzmem. Otóż liczby te mają znaczenie, biorąc choćby pod uwagę żądania przez środowiska żydowskie dodatkowych odszkodowań od Polski. Przykre, że jedynym „kontrargumentem” dla artykułu i wartościowej publikacji śp. Roberta Kuwałka są: „wybitnie niestosowny”- radziłbym wziąć się do pracy i poszukać innych „kontrowersyjnych” autorów umniejszających liczbę ofiar holocaustu, bo jest ich więcej.

  2. Bardzo dobrze, że takie rzeczy są ujawniane. Praca historyka polega na badaniu faktów. Chorą sytuacja jest to co się dzieje czyli o Żydach pisać dobrze, albo wcale. Tragedia Żydów jest tragedią Żydów, my bardziej powinniśmy pamietac i oplakiwac naszych poległych a nie być pożytecznym idiotą dla semickiej społeczności.

    • rozumiem że w tym rozumieniu ci Żydzi nie byli Polakami? skąd się bierze takie nazistowskie myślenie bo pożytecznym idiotą dla nazioli jest każdy kto nie uznaje polskiego Żyda za Polaka

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Mala zbrodnia - pion

Czy wiesz że...

Samochody elektryczne - ciche, proste w obsłudze i nie śmierdziały.
…jeszcze na początku XX wieku na drogach można było spotkać samochody o napędzie parowym oraz elektrycznym i nie było wcale przesądzone, że przegrają one konkurencję ze śmierdzącymi i trudnymi w obsłudze automobilami spalinowymi.

Sztokholm-600x398
…w 1598 roku potrzeba było zaledwie 12 Polaków, aby opanować Sztokholm? Po dokonaniu tego niezwykłego wyczynu dowódca oddziału rotmistrz Samuel Łaski wysłał do króla Zygmunta III wiadomość: „Zająłem Sztokholm samodwunast”.

Tygrys na niemieckim plakacie propagandowym.
…choć potężnie opancerzony i uzbrojony Tygrys Królewski budził postrach amerykańskich żołnierzy, jeden z tych czołgów został zniszczony przez maleńki samochód pancerny? Niewykluczone jednak, że jego załoga pomyliła niemieckiego potwora z Pzkpfw IV.