Damy - empik

Podziękujmy Szwajcarom. Robili co mogli, by uratować życie Józefa Becka

Autor: | 12 września 2015 | 4,192 odsłon

Józef Beck do końca życia znajdował się w rumuńskich rękach (fot. domena publiczna).

Józef Beck do końca życia znajdował się w rumuńskich rękach (fot. domena publiczna).

W 1944 roku, gdy do Rumunii zbliżały się wojska radzieckie, Józef Beck wciąż był internowany na terenie tego kraju. 5 czerwca zmarł w osamotnieniu na gruźlicę. Nowo odkryte dokumenty pokazują jednak, że polskie władze do końca starały się wydostać go z uwięzienia. Pomagali w tym… Szwajcarzy.

Nowe materiały na temat prób uwolnienia byłego ministra spraw zagranicznych znalazły się nie w Polsce, Rumunii czy Londynie, lecz w Szwajcarii. Wynika z nich jednoznacznie, że jeszcze w maju 1944 roku helwecka dyplomacja starała się sprowadzić Józefa Becka do swojego kraju.

Dlaczego robiła to akurat Szwajcaria? Jako państwo neutralne, reprezentowała ona polskie interesy w sprzymierzonej z Niemcami Rumunii i sprawowała opiekę nad przebywającymi tam Polakami. Do tej pory nie były jednak znane świadectwa jakichkolwiek działań podejmowanych przez władze w Bernie na rzecz dawnego polskiego ministra.

Hermann Göring i Józef Beck w lipcu 1935 roku (fot. Lothar Schaack, Bundesarchiv, B 145 Bild-F051619-0037, CC-BY-SA 3.0).

Hermann Göring i Józef Beck w lipcu 1935 roku (fot. Lothar Schaack, Bundesarchiv, B 145 Bild-F051619-0037, CC-BY-SA 3.0).

Rumuńskie kłamstwo

O pomoc w wydostaniu Józefa Becka z Rumunii poprosił w maju 1944 roku polski poseł w Bernie Aleksander Ładoś. Materiały odnalezione przez dr Pawła Dubera z Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku pokazują, że Szwajcarzy podjęli faktycznie starania w tej kwestii, ale były one bezowocne. Rumuński wicepremier Mihai Antonesco zapewnił jedynie, że polski minister zostanie ewakuowany w głąb kraju, co było nieprawdą.

Materiał powstał w oparciu o artykuł naukowy opublikowany w periodyku „Pamięć i Sprawiedliwość”.

Materiał powstał w oparciu o artykuł naukowy opublikowany w periodyku „Pamięć i Sprawiedliwość”.

Na początku czerwca polskie władze znów zwróciły się do Szwajcarów o wsparcie w sprawie umierającego w Rumunii Becka. Jak podkreśla Paweł Duber, inicjatywa ta była spóźniona i z góry skazana na niepowodzenie. Były minister zmarł, zanim dyplomacja Helwetów zdążyła cokolwiek zdziałać w tej materii.

***

Dlaczego dopiero wiosną 1944 roku spróbowano sprowadzić Józefa Becka do Szwajcarii? Należał on do osób w największym stopniu obciążanych odpowiedzialnością za klęskę wrześniową i miał wielu wrogów w polskich władzach na uchodźstwie. Pozostawienie go w Rumunii wielu osobom bardzo odpowiadało również ze względów politycznych.

Mimo to nie chciano, aby dawny minister polskiego rządu wpadł w ręce Niemców lub Sowietów. Stąd spóźnione starania o ewakuację na bezpieczny grunt.

Źródłem powyższego newsa jest:

Paweł Duber, Nieznane dokumenty dotyczące próby wydostania ministra Józefa Becka z Rumunii w 1944 roku, „Pamięć i Sprawiedliwość”, r. 2014, nr 2 (24), s. 447–452.

II wojna światowa opisana niezrównanym piórem Normana Daviesa:

Newsy historyczne. O co chodzi?

1 Rubryka „newsów historycznych” to najnowsze doniesienia ze świata historii. Szukamy przegapionych i przemilczanych odkryć polskich (i nie tylko) naukowców. Pokazujemy, że w badaniach nad przeszłością nieustannie coś się dzieje.
2-news Nasze newsy są krótkie i przystępne. Na 2-3 tysiącach znaków streścimy dla Was odkrycia, które naukowcy zawarli na dziesiątkach stron hermetycznych prac. Piszemy tylko o tym, co naprawdę ma znaczenie. Bez przynudzania.
3 Opieramy się na publikacjach naukowych z ostatnich 18 miesięcy. W świecie historii newsy rozchodzą się powoli, a prace akademickie trafiają do potencjalnych odbiorców z dużym opóźnieniem. To co w innych dziedzinach przestaje być newsem po 24 godzinach w historii może nim być nawet rok później.
4-news Przygotowując newsy kierujemy się listą najbardziej prestiżowych periodyków historycznych. Jeśli jesteś wydawcą lub autorem i chciałbyś, abyśmy sięgnęli do konkretnej publikacji – wyślij ją na adres naszej redakcji.

 

Powiedz innym co myślisz:

Roman Sidorski - Historyk, redaktor, współautor książki „Źródła nienawiści”. Nasz człowiek w Poznaniu i specjalista od tematów wschodnich: od Kozaków i Łukaszenki, po Józefa Stalina. Jego przodkowie zabili Henryka Pobożnego pod Legnicą.

Czytasz artykuł z epoki: , . Oznaczyliśmy go kategoriami: Newsy historyczne.
Okupacja
Komentarze do artykułu (2)
  1. TUTAJ NIE MOZNA CALOM ODPOWIEDZIALNOSC SKIEROWAC WOBEC JOZEFA BECKA ALE TEZ TRZEBA ZE CZESC ODPOWIEDZIALONOSCI PONOSZA FRANCJA I WIELKA BRYTANIA KTORE DALY POLSCE GWARANCJE NIEPODLEGLOSCI I TO ZE W RAZIE ATAKU NIEMIEC NA POLSKE ONI PRZYJDA POLSCE Z POMOCA MILITARNA A POLSKA MUSILA WALCZYC W OSAMOTNIENIU

    • Owszem, można jeszcze oskarżyć resztę sanacyjnej wierchuszki. Za populizm (Polska jako potęga), szafowanie polską krwią (dowodzenie w 1939), za nieumiejętną politykę zagraniczną (iluzoryczne sojusze), gospodarczą (monopole chociażby) i wewnętrzną (prymitywna polonizacja)… Wymieniać można bez końca.

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

stalin
…w ramach kultu jednostki w ZSRR pojawiła się propozycja, aby przyjąć nowy kalendarz? Rok urodzin Stalina (1879) miał być odtąd rokiem pierwszym!

niezniszczalny
…Imperium Brytyjskie miało w swoich szeregach prawdziwie niezniszczalnego żołnierza. Stracił oko, był o krok od amputacji nogi, a kiedy amputowano mu rękę, stwierdził, że nie zrobiło to na nim większego wrażenia niż wyrwanie zęba.

krwawa-luna-miniaturka
… „Krwawa Luna”, największa sadystka stalinowskiej ubecji w Polsce, miała doktorat z filozofii i w towarzystwie uchodziła za kobietę niezwykle towarzyska i pogodną, niebywale inteligentną.