Damy - empik

Patryk Pleskot: czy przetrwalibyśmy survival po apokalipsie?

Autor: | 12 września 2015 | 5,527 odsłon

Patryk Pleskot Poleca: „Wielka trwoga”.Jeśli komuś się wydaje, że po apokalipsie – a ściślej: po największym konflikcie w dziejach ludzkości, czyli II wojnie światowej – może być już tylko lepiej, powinien sięgnąć po książkę Marcina Zaremby pt. „Wielka trwoga”. Przekona się wtedy, że całkowicie się mylił.

Zaremba pokazuje, że kilka powojennych lat zafundowało Polakom prawdziwy i masowy survival. Koniec wojny oznaczał początek nowych kłopotów. Zdemoralizowani żołnierze sowieccy, niczym szarańcza osiadający na wioskach i miastach, zerwane więzi społeczne skutkujące wysokim poziomem przestępczości, widmo gwałtów, morderstw, a zarazem chronicznej biedy i głodu. Donosy, szmalcownictwo i szaber; wymuszona mobilność, zmiany granic, masowe przesiedlenia; a wreszcie siłowe wprowadzanie „jedynego słusznego” ustroju, implikujące masowe represje i partyzancką guerillę – wszystko to rodziło przemożny, wszechogarniający i paraliżujący strach oraz trwogę.

Myślę, że mało kto z nas, żyjących w zacisznej – mimo wszystko! – III RP, dałby sobie radę w tamtejszych czasach. Mógłbym jedynie zarzucić Zarembie to, że w przedstawianiu mrocznego obrazu powojennej rzeczywistości posunął się trochę za daleko, nie dostrzegając, że była ona jednak bardziej złożona. Wielka trwoga była zapewne najważniejszym składnikiem postrzegania ówczesnego świata, ale nie jedynym.

Prof. Patryk Pleskot poleca: „Wielka trwoga. Polska 1944–1947. Ludowa reakcja na kryzys” (Znak 2012) (fot. P. Życieński).

Prof. Patryk Pleskot poleca: „Wielka trwoga. Polska 1944–1947. Ludowa reakcja na kryzys” (Znak 2012) (fot. P. Życieński).

Autor, w przewrotny sposób, rozpoczyna we wstępie swoją opowieść od pokazania przejawów radości z powodu końca wojny. Później jednak już do tego obrazu nie wraca. Moim zdaniem za mało uwagi przykłada też do wątku podziemia niepodległościowego i środowisk niezależnych, z Kościołem na czele. Czasem trudno również stwierdzić, jaka była rzeczywista skala niektórych opisywanych przez niego zjawisk.

Mimo to książkę czyta się z zafascynowaniem pomieszanym z niedowierzaniem. Jak oni mogli to przeżyć? – takie pytanie ciśnie się na usta, gdy wraz z autorem śledzimy wszystkie powojenne plagi, jakie spadły na Polskę po 1944 r.

Patryk Pleskot poleca:

Marcin Zaremba, Wielka trwoga. Polska 1944–1947. Ludowa reakcja na kryzys, Znak, Kraków 2012.

Odarta z mitów historia pierwszych lat po II wojnie światowej:

Przeczytaj też książkę naszego eksperta:

Więcej informacji:

Co czytaja pisarze - o co chodzi?

Powiedz innym co myślisz:

Patryk PleskotPatryk Pleskot - Doktor habilitowany nauk politycznych od 2015 r., doktor nauk humanistycznych w zakresie historii od 2007 r., prof. Nadzwyczajny PWSZ w Oświęcimiu. Obecnie główny specjalista w OBEP IPN w Warszawie, kierownik Zakładu Pamięci o Zagładzie i Praw Człowieka PWSZ. Interesuje się m.in. historią i historiografią francuską, historią społeczno-kulturalną i polityczną PRL, epoką „Solidarności”, migracjami, teoriami stosunków międzynarodowych, badaniami nad pamięcią społeczną oraz działalnością służb specjalnych. Autor ok. 100 artykułów naukowych, a także autor i współautor blisko 20 książek.

Czytasz artykuł z epoki: . Oznaczyliśmy go kategoriami: Rekomendacje.
Okupacja
Komentarze do artykułu (1)

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Christian-Krohg-Struggle-for-Survival-1
…w Londynie pod koniec XIX wieku żyło ponad 4 mln biedaków? Dla porównania w 1900 roku Warszawa, Gdańsk, Kraków, Poznań, Łódź, Lwów i Wilno łącznie liczyły nieco ponad półtora miliona mieszkańców. W stolicy Imperium Brytyjskiego tylko nędzarzy było dwa i pół razy więcej!


…Kazimierz Moczarski, szef Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK, doświadczył w ubeckim więzieniu aż 49 rodzajów tortur? Umieszczenie w jednej celi z hitlerowskim zbrodniarzem Jürgenem Stroopem miało być 50. z nich.



mini2
…w komunistycznej Rumunii panował kult jednostki, a gdy Ceaușescu wyruszał na prowincję, spryskiwano drzewa zieloną farbą i wieszano na gałęziach dorodne jabłka?