Damy - empik

Żyd z Warszawy nienawidzący komunistów. Stalin był zachwycony jego pomysłami!

Autor: | 21 lipca 2015 | 13,948 odsłon

Właśnie tak miał się prezentować monumentalny Pałac Rad (źródło: domena publiczna).Pałac Rad w Moskwie miał być najwyższym budynkiem świata i wyrazem najświatlejszego marzenia ludzkości – snu o komunizmie. Do konkursu na jego projekt zgłosili się najwięksi architekci ówczesnego świata… i pewien Żyd z Warszawy. Jak mu poszło? Co łączy go z warszawskim Pałacem Kultury i Nauki?

Grzegorz Sigalin był jednym z najzdolniejszych architektów przedwojennej Warszawy. Pochodził z przedsiębiorczej rodziny – jego babcią była Klaudia Sigalina, właścicielka słynnej wytwórni kefirów. Ukończył z wyróżnieniem Wydział Architektury Politechniki Warszawskiej i zaczął projektować budynki wraz ze starszym bratem, Romanem. Wspólnie zostali autorami kilkunastu kamienic w Warszawie, Gdyni oraz Łodzi. Grzegorz pragnął jednak czegoś więcej.

I wtedy w Moskwie ogłoszono konkurs na projekt Pałacu Rad. W pierwszym momencie Sigalin przypomniał sobie zapewne o 1920 roku, gdy chciał bić bolszewika i nawet zaciągnął się w tym celu do wojska. Konkurs był jednak wielką szansą na osiągnięcie sukcesu, o którym marzył od dawna.

W 1920 r. Grzegorz Sigalin  był gotów bić bolszewików pod Warszawą, jednak 10 lat później jego młodzieńcze przekonania zeszły na dalszy plan (źródło: domena publiczna).

W 1920 r. Grzegorz Sigalin był gotów bić bolszewików pod Warszawą, jednak 10 lat później jego młodzieńcze przekonania zeszły na dalszy plan (źródło: domena publiczna).

Fakt, że Pałac Rad kłócił się z jego młodzieńczymi przekonaniami, musiał zejść na drugi plan. Do konkursu stanął wraz z dwójką kolegów po fachu, Henrykiem Blumem i Bertoldem Lubetkinem.

Architektoniczna zemsta proletariatu

Pomysł budowy budynku, który stałby się symbolem zwycięstwa komunizmu i przyćmiłby rezydencje burżuazyjnych mieszkańców Zachodu powstał już w grudniu 1922 roku. Przedstawił go w zasłużony bolszewik Siergiej Kirow podczas Zjazdu Rad ZSRR. Cytuje go Beata Chomątowska w książce „Pałac. Biografia intymna”:

Pałac Rad […] powinien być zemstą władzy pogardzanych, zacofanych niegdyś robotników i chłopów nad burżuazyjnym Zachodem, budowlą, której nasi wrogowie nie mogliby sobie wyobrazić nawet we śnie. Ten gmach powinien stać się widomym znakiem przyszłej potęgi, triumfu komunizmu nie tylko u nas, ale i na Zachodzie.

Przemówienie Kirowa przyjęto oczywiście oklaskami i już w niedługim czasie wybrano miejsce na budowę Pałacu: plac, na którym stała Cerkiew Chrystusa Zbawiciela. Trzeba było szybko działać, zatem wysadzono świątynię w powietrze i rozpoczęto wielkie poszukiwania architekta oraz projektu, który odpowiadałby oczekiwaniom samego towarzysza Stalina.

Aby zrobić miejsce pod budowę Pałacu Rad najpierw należało wyburzyć Cerkiew Chrystusa Zbawiciela. Na zdjęciu uwieczniono moment jej wysadzenia w powietrze (źródło: domena publiczna).

Aby zrobić miejsce pod budowę Pałacu Rad najpierw należało wyburzyć Cerkiew Chrystusa Zbawiciela. Na zdjęciu uwieczniono moment jej wysadzenia w powietrze (źródło: domena publiczna).

O pałacu przy dźwięku kontrabasu

Konkurs na projekt Pałacu Rad ogłoszono w 1931 roku. Organizatorzy zadbali, aby wieść o nim rozniosła się po całym świecie – na 160 nadesłanych projektów, 24 stanowiły zgłoszenia z zagranicy. Wśród architektów znalazły się największe sławy, takie jak Erich Mendelsohn, Auguste Perret czy Le Corbusier, a także „Trojka”, czyli zespół Sigalin, Blum & Lubetin.

Młodzi architekci mieli jednak przed sobą trudne zadanie. Ich budynek, wyróżniający się bardzo nowoczesnym kształtem przypominającym statek kosmiczny, musiał konkurować nie tylko z największymi nazwiskami, ale również z zaskakującymi sposobami prezentacji. Dla przykładu pokaz Le Corbusiera obfitował w taneczne pląsy, którym towarzyszył przygrywający na kontrabasie architekt.

Show Szwajcara na nic się jednak nie zdało. Ku zdziwieniu zagranicznych gości, a najbardziej samego Le Corbusiera, do finałowej trójki dostało się dwóch rodzimych uczestników konkursu oraz Amerykanin. Ostatecznie wygrał przeciętny i niewyróżniający się niczym specjalnym (poza ogromnym pomnikiem „wyzwolonego proletariusza” na szczycie) budynek Borysa Jofana.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2

Powiedz innym co myślisz:

Ewelina OlaszekEwelina Olaszek - Historyczka, ukończyła Uniwersytet Jagielloński. Edukatorka Fundacji Mifgash z Krakowa. Interesuje się wpływem historii na szeroko rozumianą popkulturę. Pracuje w Wydawnictwie Znak Horyzont.

Okupacja
Komentarze do artykułu (4)
  1. Suworow pisał o budowie tego kolosa . Miliony ton stali i betonu utopione w niezrealizowanej propagandzie. Podobno cała ekipę, inżynierów,architektów,mistrzów różnych sztuk budowlanych pracujących przy budowie, rzucono szturmem prosto z budowy na atakujących niemców zimą 41 pod Moskwą

  2. Wybrane komentarze do artykułu z naszego facebookowego profilu, które mogą Was zainteresować
    //www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne/posts/1116781515017173

    Jan M.:
    Artykuł ciekawy ale niekompletny. A ściślej rzecz ujmując pozbawiony najważniejszego (co w wypadku akurat tego portalu jakoś mnie nie dziwi). Budowa Pałacu Rad została zarzucona nie z powodu niemieckiej ofensywy tylko całkiem innego. Po wyburzeniu Soboru Chrystusa Zbawiciela rozpoczęto kładzenie fundamentów pod nową monumentalną budowlę. Niestety dla projektantów i budowniczych grunt, który przez kilka dziesięcioleci utrzymywał bez najmniejszych problemów gigantyczną bryłę Soboru (największa na ów czas, a i obecnie, cerkiew na świecie) zaczął się zapadać pod ciężarem samych fundamentów Pałacu Rad uniemożliwiając jakiekolwiek dalsze prace. Jeden Bóg tylko wie ilu architektów, inżynierów, techników i zwykłych robotników wylądowało na Kołymie albo w bezimiennych dołach z kulą w potylicy, nim w końcu do głów szefów NKWD i samego Stalina dotarło, że wybudowanie tej budowlii w tym akurat miejscu nie jest możliwe. Przypominam jeszcze raz, że grunt ten utrzymywał przez prawie 60 lat największą na świecie cerkiew prawosławną nie powodując jakichkolwiek problemów.

    Jacek N.:
    Jakie czasy i ustrój taka architektura, więc dla przykładu i równowagi my dziś możemy się poszczycić takimi perełkami jak Licheński sacrokoszmar czy ukoronowane monstrum ze Świebodzina …
    Dawid K.:
    Z tym monstrum to Pan przesadził… ale krytyka świadczy o kulturze człowieka, więc skoro o kulturze mowa, jaką stanowi powyższa architektura i rzeźba, warto by też ją zachować. Krytykujmy konstruktywnie – nie nienawistnie. Każdy może powiedzieć, że mu się coś podoba lub nie, ale podajmy argumenty. Argumenty sensowne, wynikające nie tylko z tego, że „ja tak uważam, bo tak”, lecz z pogłębionego, rozumnego wejrzenia w istotę sprawy. Poza tym profil nosi tytuł „Ciekawostki historyczne”, więc piszmy ciekawie, nie zapychajmy sieci tzw. „trollingiem”.
    Pozdrawiam i życzę Panu więcej wyważonych sądów

    Kosma S.:
    może go jeszcze wybudują niedługo.

    • Panu Janowi M:
      W sprawie rzekomego zapadania się gruntu pod Pałacem Rad proponuję sięgnąć do źródeł, a nie do legend miejskich. Na czym opiera Pan pogląd, że grunt „zaczął się zapadać pod ciężarem samych fundamentów Pałacu Rad, uniemożliwiając jakiekolwiek dalsze prace”? Czym wytłumaczyć fakt, że prace były kontynuowane aż do czerwca 1941 roku?
      Łączę pozdrowienia.

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Słynna tyrada Hitlera znana z filmu „Upadek” wydarzyła się naprawdę (il. kadr z filmu).
…w ostatnich dniach przed kapitulacją Berlina w bunkrze Hitlera odbywały się prawdziwe orgie suto zakrapiane alkoholem?

Jan_XXII
…w XIV wieku w istnienie piekła wątpił nawet sam papież? Jan XXII został tuż przed śmiercią zmuszony do publicznego wyrzeczenia się swych poglądów, które godziły w fundamenty Kościoła.

Virginia Oldoini
…Włosi w walkę o zjednoczenie zaangażowali nawet kobiece wdzięki? Ich najpiękniejsza rodaczka pracowała w alkowie cesarza, by przekonać go do poparcia włoskich aspiracji.