Damy - empik

Najgorsza kampania wyborcza w historii Polski?

Autor: | 19 marca 2015 | 12,353 odsłon

Kampania wyborcza okazała się dla premiera Mazowieckiego prawdziwym piekłem. Kolaż z wykorzystaniem zdjęcia partii Demokraci.pl.Myślicie że Bronisław Komorowski i Magdalena Ogórek mają kiepską kampanię? 25 lat temu Tadeusz Mazowiecki pokazał, że można mieć rozpoznawalność, kompetencje oraz poparcie mediów, a jednak przegrać sromotnie z człowiekiem znikąd.

Po obradach okrągłego stołu i wyborach parlamentarnych z czerwca 1989 roku ziściło się hasło „wasz prezydent, nasz premier”. Głową państwa został generał Wojciech Jaruzelski, szefem rządu zaś Tadeusz Mazowiecki. Szybko jednak stało się oczywiste, że prezydent musi się zmienić. Już w marcu 1990 roku swoją kandydaturę na najwyższy urząd zgłosił Lech Wałęsa.

Reformy rządu Mazowieckiego były zewsząd krytykowane. Przez kraj przetoczyła się fala protestów społecznych, których uczestnicy zarzucali wprowadzanym zmianom zbytni radykalizm. Z drugiej strony obóz Lecha Wałęsy żądał przyspieszenia transformacji. W tej sytuacji Mazowiecki postanowił zapytać o zdanie wyborców. Zgłosił swoją kandydaturę w wyborach prezydenckich, by sprawdzić jak wielu Polaków popiera jego linię polityczną.

Poparcie Adama Michnika nie pomogło… (fot. Mariusz Kubik, CC BY-SA 3.0)

Poparcie Adama Michnika nie pomogło… (fot. Mariusz Kubik, CC BY-SA 3.0).

Kandydat idealny… na papierze

Wydawało się, że jest kandydatem idealnym. Wspierała go większość środowisk inteligenckich i akademickich oraz opiniotwórcza prasa z „Gazetą Wyborczą” i „Tygodnikiem Powszechnym” na czele. Sam premier był powszechnie szanowanym dawnym opozycjonistą, jednym z ojców „Solidarności”, uczestnikiem obrad okrągłego stołu. Znano go z opanowania, rozległej wiedzy oraz umiejętności szukania kompromisu.

Artykuł jest oparty na książce Andrzeja Brzezieckiego pt. „Tadeusz Mazowiecki. Biografia naszego premiera” (Znak Horyzont 2015).

Artykuł jest oparty na książce Andrzeja Brzezieckiego pt. „Tadeusz Mazowiecki. Biografia naszego premiera” (Znak Horyzont 2015).

W sztabie wyborczym kierowanym przez Henryka Woźniakowskiego i Aleksandra Halla panował duży optymizm. Woźniakowski przywoływał sondaże dające Mazowieckiemu wygraną w pierwszej turze…

Jak nie prowadzić kampanii wyborczej

Prawda była jednak taka, że w sztabie Mazowieckiego panował ogromny bałagan. Brakowało osoby odpowiedzialnej za pracę całej ekipy, a w rezultacie nie było żadnej konsekwencji w kreowaniu przekazu medialnego. Wielu sztabowców odeszło w trakcie kampanii. Wspominają po latach, że nie ustalono spójnej koncepcji prowadzenia kampanii, a dobre pomysły były blokowane.

Przykładem tych chaotycznych działań jest sytuacja opisana przez Andrzeja Brzezieckiego w książce „Tadeusz Mazowiecki. Biografia naszego premiera”:

Jednym z pomysłów konsultantów był na przykład udział Mazowieckiego w koncercie rockowym Lecha Janerki w katowickim Spodku. Zrezygnowano jednak z niego, bo… powaga wizyty Mazowieckiego na Śląsku kłóciłaby się z atmosferą rockowej imprezy!

Czy premier i kandydat na prezydenta powinien pojawiać się na koncertach rockowych muzyków takich jak Lech Janerka? (fot. Eloy.wikia, CC BY-SA 3.0)

Czy premier i kandydat na prezydenta powinien pojawiać się na koncertach rockowych muzyków takich jak Lech Janerka? (fot. Eloy.wikia, CC BY-SA 3.0).

Wszystko to było skutkiem kompletnego braku doświadczenia. Program wyboczy wykuwał się mozolnie i zaprezentowano go dopiero na przełomie października i listopada. Kilka tygodni przed wyborami!

Pogłębiający się chaos w działaniach sztabu premiera próbował opanować ściągnięty z Belgii spec od reklamy Marcin Mroszczak (znany z późniejszych kampanii Browaru Tyskie czy Ikei). Wtedy pojawiło się najsłynniejsze hasło Mazowieckiego – „Siła spokoju”. Wyśmiewał je sztab Lecha Wałęsy, twierdząc, że premier nawet pchły nie umie złapać.

Kandydat mimo woli

Działania marketingowe były z góry skazane na niepowodzenie. Głównym przeciwnikiem Tadeusza Mazowieckiego okazał się… sam Tadeusz Mazowiecki. Reklamowanie go podobne było do organizowania kampanii prezydenckiej Hamletowi – mówił później jeden z członków sztabu. Premier sam po latach przyznał, że był fatalnym kandydatem na kandydata.

Kandydat idealny, kandydat fatalny (fot. Artur Klose CC BY-SA 2.0)

Kandydat idealny, kandydat fatalny (fot. Artur Klose, CC BY-SA 2.0).

Mazowiecki nie brał udziału w spotkaniach i unikał ustalania kalendarza. Nawet małą scenkę z jego udziałem trzeba było nagrywać pod dziesięć razy. Nie potrafił budować wizerunku, uśmiechanie się do wyborców przychodziło mu z trudem. A wybory prezydenckie są przecież najbardziej personalne ze wszystkich! To nie mogło się dobrze skończyć.

Zamiast zabiegać o zainteresowanie mediów, Mazowiecki ich unikał (fot. Fryta 73. CC BY-SA 2).

Zamiast zabiegać o zainteresowanie mediów, Mazowiecki ich unikał (fot. Fryta 73. CC BY-SA 2).

Dziś dziennikarze podążają za kandydatami krok w krok, ci zaś zabiegają o uwagę mediów. Wydaje się to niewiarygodne, ale Mazowiecki idealistycznie uznawał, że nie powinien brać udziału w wiecach wyborczych. To jego program miał być najważniejszy.

Cytowany przez Brzezieckiego Henryk Woźniakowski tak opisuje jego zachowanie:

Ubolewaliśmy, że prawie w ogóle nie reaguje na entuzjazm witającego go tłumu (…). Ludzie klaskali, a on przechodził przez salę ponury i zgarbiony, bez żadnego gestu, mówił też bez emocji, bez przekonania (…). Występowanie na wiecu wyborczym było dla niego wielkim brzemieniem, niemal cierpieniem.

Mówiąc krótko: klęska była nieunikniona.

Wybór narodu

Dotychczasowy premier uzyskał zaledwie 18% głosów i nie przeszedł do drugiej tury. Lepiej od niego wypadł nawet do niedawna nikomu nie znany Stan Tymiński – tajemniczy emigrant i członek Kanadyjskiej Partii Libertariańskiej. Powściągliwy zazwyczaj Bronisław Geremek miał powiedzieć, że Polacy nie dorośli do demokracji.

Wałęsa i Mazowiecki w zgodzie po latach (fot. Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP, CC BY-ND 2.0).

Wałęsa i Mazowiecki w zgodzie po latach (fot. Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP, CC BY-ND 2.0).

Tadeusz Mazowiecki uznał, że rodacy dali mu wotum nieufności i podał rząd do dymisji. Kierował się logiką, ale oskarżano go, że obraził się na Polaków. Jego klęska była w dużym stopniu skutkiem fatalnej kampanii wyborczej, którą dzisiejsi spin doktorzy pokazują zapewne jako przykład wszystkich możliwych błędów.

Redakcja: Roman Sidorski; fotoedycja: Roman Sidorski

Źródło

Andrzej Brzeziecki, Tadeusz Mazowiecki. Biografia naszego premiera, Znak Horyzont, Kraków 2015.

Chcesz wiedzieć więcej o pierwszym niekomunistycznym premierze III RP? Kup książkę!

Powiedz innym co myślisz:

Filip A. Jakubowski - historyk, arabista, doktor nauk humanistycznych, pracownik Katedry Studiów Azjatyckich w Zakładzie Arabistyki i Islamistyki UAM.

Okupacja
Komentarze do artykułu (6)
  1. Czytam i się zastanawiam czy to jeszcze artykuł, czy już reklama i niestety wychodzi mi niestety, że już to drugie. Tekst niewiele i na siłę „rozciągnięty” zdjęciami ale i tak najgorsze te reklamy. Wplecione ceny między zdaniami i to w tej samej czcionce. Naprawdę nie dało się się tych nachalnych reklam z prawej strony i ewentualnie na samym końcu? Na chwilę obecną wygląda to fatalnie. Zwyczajnie wstyd i odechciewa się czytania więcej takich „artykułów”…

        • Sprawdziłam, niestety nadal słabo, to znaczy ta szarość jest prawie niezauważalna, ale przynajmniej styl czcionki się ładuje i ramki. Wydaje mi się jednak, że jest ich za dużo, przeszkadzają. Lepiej byłaby jedna reklama na tekst, pod spodem lub w środku. Trzy reklamy tego samego to przegięcie, to zniechęca do zakupu zamiast zachęcać.

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

Christian-Krohg-Struggle-for-Survival-1
…w Londynie pod koniec XIX wieku żyło ponad 4 mln biedaków? Dla porównania w 1900 roku Warszawa, Gdańsk, Kraków, Poznań, Łódź, Lwów i Wilno łącznie liczyły nieco ponad półtora miliona mieszkańców. W stolicy Imperium Brytyjskiego tylko nędzarzy było dwa i pół razy więcej!


…Kazimierz Moczarski, szef Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK, doświadczył w ubeckim więzieniu aż 49 rodzajów tortur? Umieszczenie w jednej celi z hitlerowskim zbrodniarzem Jürgenem Stroopem miało być 50. z nich.



mini2
…w komunistycznej Rumunii panował kult jednostki, a gdy Ceaușescu wyruszał na prowincję, spryskiwano drzewa zieloną farbą i wieszano na gałęziach dorodne jabłka?