Historia z mniej (choć nie zawsze) poważnej strony. Ciekawostki, odkrycia, kontrowersje, czyli „jak to naprawdę było” w formie przystępnej dla każdego.

10 dowodów na to, że żyjemy w pruderyjnych czasach

doborowe-towarzystwo-dziwkiWydaje Wam się, że współczesna kultura ocieka seksem? Razi was bezsensowna golizna w reklamach śrubokrętów i gładzi szpachlowej? Chcielibyście żyć w czasach, kiedy nie wszędzie wpychała się erotyka? Przykro nam. Takich czasów nigdy nie było.

Jak zawsze wszystkie pozycje w naszym TOP10 są oparte na publikowanych przez „Ciekawostki historyczne” artykułach. Tym razem – tych poświęconych seksowi i erotyce.

Żyjemy w pruderyjnych czasach ponieważ…

10. Egipska kaplanka

10.

Prostytucja należała do najbardziej poważanych zawodów w starożytnym Egipcie. Sprzedawanie swojego ciała stanowiło popularny zwyczaj związany z wejściem w dorosłość. Kwitła też prostytucja świątynna związana z kultem Izydy i Amona (przeczytaj więcej na ten temat).
Priap

9.

Penis miał wielkie znaczenie symboliczne w starożytnym Rzymie. Młodzi obywatele nosili na szyjach medaliony przedstawiające penisa w erekcji. Duże przyrodzenie pomagało w karierze duchownej. Pozwalało też szybciej awansować w hierarchii wojskowej. Zdaniem niektórych naukowców nawet słynne Forum Romanum miało kształt olbrzymiego penisa (przeczytaj więcej na ten temat).
zoofilia

8.

Walka z zoofilią należała do największych wyzwań średniowiecznego kościoła. Za stosunki ze zwierzętami karano nawet kastracją, spaleniem lub zakopaniem żywcem. Mimo to w społecznościach wiejskich zoofilia była powszechna. Dotyczyła nawet kilkudziesięciu procent ludności (przeczytaj więcej na ten temat).
Erotyczny papirus2

7.

W starożytnym Egipcie gigantyczną popularnością cieszyła się magia erotyczna. Egipcjanie wierzyli, że przy użyciu sprośnych i wulgarnych zaklęć można osiągnąć wszystko. Uwieść kobietę, przyprawić mężczyznę o impotencję i zmusić partnera do odważniejszych zabaw erotycznych (przeczytaj więcej na ten temat).
Fidel

6.

Fidel Castro przyjeżdżał do Warszawy na prostytutki. Podobno miał „olbrzymie zapotrzebowanie na intymne kontakty”. Korzystał tylko z najlepszych pań do towarzystwa pracujących przy restauracji Europejskiej. Przed jego przyjazdem prostytutki skrupulatnie badano i instruowano (przeczytaj więcej na ten temat).
Orgie u Tyberiusza

5.

Cesarstwem Rzymskim kierowali dewianci. Cesarz Tyberiusz lubił bawić się w kąpieli z małymi chłopcami. Na wyspie Capri prowadził swój prywatny, dziecięcy dom publiczny. Kaligula założył dom schadzek, w którym klientów obsługiwały żony i córki rzymskich senatorów (przeczytaj więcej na ten temat).
burdel2

4.

Podczas I wojny światowej armie tworzyły burdele na kółkach. Za oddziałami ciągnęły dziesiątki tysięcy prostytutek. Od 20 do 25% żołnierzy nabawiło się na froncie chorób wenerycznych. Wielu celowo uprawiało seks z zarażonymi prostytutkami, byle zostać odesłanym na tyły (przeczytaj więcej na ten temat).
zwyrodnialec-w-lesie

3.

W przedwojennej Polsce wielkim problemem była pedofilia. Zabobonni przestępcy wierzyli, że stosunek z małym dzieckiem to najskuteczniejsze lekarstwo na choroby weneryczne. Policjanci i prokuratorzy nie nagłaśniali spraw gwałtów. Nie chcieli naruszyć obrazu konserwatywnej i moralnej Polski (przeczytaj więcej na ten temat).
akcesoria erotyczn

2.

Już w średniowieczu w powszechnym użyciu były akcesoria erotyczne. Stosowano je na tyle często, że problemem zajęli się kościelni moraliści. W X wieku Burchard z Wormacji masturbację z wykorzystaniem sztucznego członka zalecał karać roczną pokutą (przeczytaj więcej na ten temat).
ares-opuszcza-afrodyte

1.

Starożytni Spartanie wymieniali się żonami. Według Platona w Sparcie panowała zasada, że „najlepsi mężczyźni powinni jak najczęściej spółkować z najlepszymi kobietami”. Starzy wojownicy często pożyczali żony młodym kolegom. Często też trzech lub czterech młodzieńców dzieliło między siebie jedną żonę. Samych kobiet nikt o zdanie nie pytał (przeczytaj więcej na ten temat).

Kup książkę autora artykułu (dużo taniej niż inni):

Artykuł porusza następujące tematy:

    Czas akcji:

    Miejsce akcji:

    Komentarze

    1. Mateusz Augustyn (@Herr_Apfelbaum) Odpowiedz

      Niezbyt widzę tutaj dowodów na pruderyjność naszych czasów. W sposób oczywisty obecnie kultura i sfera publiczna jest nacechowana seksualnością. Ograniczenia obyczajowe istniejące całkiem niedawno w Stanach Zjednoczonych nie istnieją. Nie dotyczy to tylko kina amerykańskiego, ale również w kinie europejskim nie było takiego rozpasania jak obecnie. Czytając literaturę również widzę na ile bardziej wulgarne są współczesne dzieła. Czytając w wielu starych homiliach o zachowaniach nieobyczajnych, to często polegały one na odsłanianiu łydek, tańcu w parach mieszanych, czy zakładaniu stroju kąpielowego na plaży mieszanej. Te ustępy często umieszcza w sieci pan Mirosław Salwowski.

      Metafory seksualne trudno nazwać odchodzącymi od zasad pruderii. Gdy z tego co pamiętam nie publicznie, ale w zamkniętym miejscu w świątyni kapłan masturbował się, był to akt ściśle religijny. Tak samo wisiorki z członkami nie były zabawkami seksualnymi, czy pornografią, ale właśnie amuletami.

      Pisanie o prostytucji nie jest niczym szczególnym względem dzisiejszych czasów w których nie tylko wie się, że prostytutki są ale wbrew własnej woli człowiek natrafia na nie np. bo ktoś wsadził je za wycieraczkę jego samochodu.

      Fakt umieszczenia w księgach dotyczących spowiedzi pokuty za sztuczne członki, czy kontakty seksualne ze zwierzętami nic nie mówi na temat pruderii. Przecież w średniowieczu nie było seks-szopów i nie wiadomo dokładnie jak rozpowszechnione było to zjawisko. Ile znaleziono w wykopaliskach tego typu urządzeń? Więcej niż obecnie można znaleźć w seks-szopach w np. stolicy Polski?

      Jeśli chodzi o zoofilie to jestem zaciekawiony jak to zbadano. Badacz wszedł do wehikułu czasu, by wypytać się chłopów czy gwałcili swoje zwierzęta, czy może też brano martwe zwierzęta z wykopalisk i sprawdzano im odbyty szukając śladów zgwałcenia?

    2. K.J Odpowiedz

      Nie wspominając o tym, że wystarczy wziąć którykolwiek z artykułów, aby zobaczyć jakie bzdury wypisują. Na ten przykład przedwojenna pedofila nie ma nawet bibliografii a opiera się na tekstach z prasy sensacyjnej. To tak jakby pisać o historii III RP na podstawie Superexpressu, wyjdzie że co i rusz atakowali nas kosmici

    Dodaj komentarz