Gwałt i mamona. Jak naprawdę wyglądał podbój Jerozolimy przez Saladyna?

Autor: Kamil Janicki | Data publikacji: 24 lutego 2012

Saladyn w JerozolimieW historii krucjat utrwaliło się ścisłe wyobrażenie o dwóch podbojach Jerozolimy. Krzyżowcy bezwzględnie skąpali miasto we krwi, kiedy zajęli je w 1099 roku. Saladyn w 1187 roku miał natomiast zachować się zupełnie cywilizowanie i zagwarantować ludności bezpieczne opuszczenie domów oraz przemarsz na wybrzeże. Nawet w Europie krążyły później legendy o jego wyrozumiałości. Oczywiście w historii nic nie jest czarno-białe. W rzeczywistości Saladyn podszedł do zajęcia Jerozolimy w zupełnie… biznesowy sposób.

Saladyn – sułtan Egiptu i Syrii (1174–1193), założyciel dynastii Ajjubidów – nie był człowiekiem szczególnie brutalnym ani popędliwym. Miał natomiast, jak każdy wojujący władca na dorobku, spore potrzeby finansowe. Kiedy w jego ręce dość niespodziewanie wpadło najbogatsze i najważniejsze miasto chrześcijan w Ziemi Świętej, momentalnie dostrzegł szansę na zarobek.

Muzułmańskie flagi zawisły nad Jerozolimą 2 października 1187 roku. Wtedy też Saladyn nakazał ustawić przy każdej bramie straże i urzędników odpowiedzialnych za ściąganie okupu. Jak wyjaśnia Piotr Solecki, autor nowej biografii Saladyna, całe miasto zostało wzięte do niewoli, z której każdy mógł się wykupić, jeśli tylko miał pieniądze (s. 133). Tym samym każdy z  tysięcy pojmanych mieszkańców Jerozolimy dostał rachunek do zapłacenia. W wielu przypadkach najwyższy w swoim życiu.

Saladyn i jeńcy chrześcijańscy na średniowiecznej miniaturze.

Saladyn i jeńcy chrześcijańscy na średniowiecznej miniaturze.

Saladyn zachował się jak na wprawnego biznesmena przystało: ustalił odpowiedni cennik i przystąpił do negocjacji z pokonanymi. Każdy kto w przeciągu miesiąca nie opłaci okupu miał zostać sprzedany w niewolę. Początkowo sułtan życzył sobie 20 złotych monet (bezantów) za każdego mężczyznę, 10 za kobietę i 5 za dziecko, o czym pisze Jean Richard w książce „The Crusades”. Sumy iście astronomiczne! Po długich pertraktacjach zszedł do mniej więcej 4 bezantów za każdego mężczyznę. Umowa dotyczyła 7000 osób, ale nie wiadomo ilu wykupiło się niezależnie od niej, a ilu nie było w stanie tego zrobić. Podobno poza mieszkańcami Jerozolimy w jej murach najeźdźcy zastali także 20 000 uchodźców z innych miast.

Grosik do grosika…

Według muzułmańskiej relacji patriarcha kościoła jerozolimskiego Herakliusz skorzystał z pierwszej okazji i za cenę mnóstwa kosztowności uciekł z miasta, nie zważając na los swojej trzódki. Bardziej honorowo miał się zachować jerozolimski możnowładca Balian z Ibelinu, który ponoć z własnej kiesy wykupił nawet kilkanaście tysięcy jeńców.

Z okupu Saladyn uzbierał potężne sumy, ale nawet one nie pokrywały wszystkich wydatków. W takiej sytuacji zaczął szukać innych źródeł dochodu. Wprawdzie zaraz po zajęciu miasta muzułmanie zamknęli Bazylikę Grobu Pańskiego, ale została ona na nowo otwarta już po paru dniach. Zmieniło się tylko to, że teraz wstęp do środka kosztował – bagatela – 10 złotych bezantów.

Kadr z filmu "Królestwo niebieskie" (2005).

Kadr z filmu "Królestwo niebieskie" (2005).

Sułtan zezwolił też na powrót ludności żydowskiej do świętego miasta. Jak wyjaśnia Piotr Solecki w książce „Saladyn i krucjaty”, nie wiązało się to z kolejnym przejawem łaskawości, ale z podatkiem, który ci musieli płacić (s. 134)Podobnie kiedy Saladyn wypuścił na wolność wszystkich starców, wcale nie kierował się litością. Po prostu tacy ludzie byli bezwartościowi jako niewolnicy, nie mieli pieniędzy na okup, a to na niego samego spadały koszty ich wyżywienia.

A co jeśli nie zebrała się miarka?

Wbrew cukierkowej wizji, którą pamiętamy z filmu „Królestwo Niebieskie”, nie wszyscy mieszkańcy Jerozolimy zdołali zapłacić za swoją wolność i bezpieczeństwo. Dla wielu 2 października zaczął się dożywotni horror, który kładzie się długim cieniem na wyobrażeniach o „cywilizowanym” podboju Jerozolimy przez Saladyna.

Pewien syryjski chrześcijanin relacjonował, co działo się w zniewolonej stolicy Królestwa Jerozolimskiego:

Artykuł powstał głównie w oparciu o książkę Piotra Soleckiego pt. "Saladyn i Krucjaty" (Replika 2011).

Artykuł powstał głównie w oparciu o książkę Piotra Soleckiego pt. "Saladyn i Krucjaty" (Replika 2011).

Słowa nie opiszą tych zbrodni, które dokonano na mieście i których my byliśmy świadkami; jak święte miejsca były sprzedawane ludziom różnych ras; jak kościoły i ołtarze stały się stajniami dla koni i krów i miejscem kaźni, śpiewu i zabawy. Dodać do tego trzeba wstyd mnichów, szlachetnych kobiet, mniszek, które zostały pohańbione przez różnych ludzi, chłopców i dziewczynek, którzy stali się tureckimi niewolnikami i zostali rozproszeni na cztery strony świata („Saladyn i krucjaty”, s. 137).

Nawet bardziej poruszająca i bez wątpienia autentyczna jest opowieść muzułmanina, Imada ad-Dina:

Musieli przywyknąć do upokorzeń […] Kobiety i dzieci w liczbie 8 tysięcy, zostali szybko podzieleni między nas, ich płacz rozbudził uśmiechy na twarzach muzułmanów. Jak wiele kobiet zostało zniesławionych! […] Kobiety żyjące w domach stały się publiczne, kobiety wolne uczyniono zniewolonymi […]. Ślicznotki zostały wystawione na próbę, dziewice zniesławiono, dumne kobiety poniżono, a czerwone usta pięknych całowano, […] szczęśliwe zmuszano zaś do płaczu. […] Jak wiele dostojnych dam sprzedano po niskich cenach, a bliskich wysyłano w odległe strony („Saladyn i krucjaty”, s. 138).

I tak oto historia po raz kolejny weryfikuje to, czego nauczyła nas popkultura.

Źródła:

Podstawowe:

Uzupełniające:

Zobacz też:

  1. Inwazja na Irak. 1400 lat temu
  2. Arabski podbój Indii
  3. Śniadanie po bizantyjsku
  4. Pożyczki, hipoteki, kredyty-chwilówki… To wszystko było już w średniowieczu!

Czytasz artykuł z epoki: , . Oznaczyliśmy go kategoriami: Kontrowersje, Legendy, bajki i zmyślenia, Wielcy i znani, Wyczytane.


Zapraszamy do dyskusji o treści artykułu. Natomiast jeśli znalazłeś literówkę lub innego rodzaju błąd językowy, skorzystaj z odpowiedniego formularza.


Dodano 7 komentarzy do tekstu “Gwałt i mamona. Jak naprawdę wyglądał podbój Jerozolimy przez Saladyna?”

  1. Dawid, 24 lutego 2012 o godzinie 13:26

    ja bym kupił jakąś ślicznotkę ale nawet parę fajnych sztuk

  2. baltazar, 25 lutego 2012 o godzinie 06:25

    @Dawid wyobraz sobie, ze ktos chce kupic Twoja corke albo zone.

  3. ola, 25 lutego 2012 o godzinie 08:47

    W ciągu miesiąca, a nie „w przeciągu”. W przeciągu można się przeziębić.

  4. Kamil Janicki, 25 lutego 2012 o godzinie 08:56

    Witam, rzeczywiście można się przeziębić. W końcu mamy zimę i trzeba uważać :). Ale poza tym niestety nie ma Pani racji. Jak zawsze dziękujemy za uwagi (jak każdy popełniamy błędy), ale to akurat błąd nie jest. Polecam słownik poprawnej polszczyzny PWN, hasło „przeciąg”, znaczenie drugie: „pewien okres czasu”. Abstrahując od tego, która forma jest estetyczniejsza, dodam tylko, że „w przeciągu” jest zupełnie powszechnie używane w prasie i książkach. Polecam rzucenie okiem do Narodowego Korpusu Języka Polskiego: http://nkjp.pl/poliqarp/nkjp-full/

  5. Redakcja, 25 lutego 2012 o godzinie 08:59

    Komentarze z naszego profilu na Facebooku (http://www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne):

    Artur Kornel Reichel: Niestety większość postaci historycznych pokazanych jest albo z najlepszej, albo z najgorszej strony, wszystko zależy od upodobania kronikarzy, czy też autorów ich biografii. Moim zdaniem książka Piotra Soleckiego ukazuje Saladyna w sposób …

    Ciekawostki historyczne: Myślę, że na miejscu byłby tu nawet szerszy wniosek. Przykład Saladyna pokazuje ogółem jak ważny był aspekt finansowy w przypadku przejmowania władzy przez nową dynastię, grupę, frakcję itd. Bynajmniej nie tylko w państwach muzułmańskich.

  6. Bolek, 26 lutego 2012 o godzinie 16:46

    „pewien okres czasu”.
    Pleonazm, nieładnie.

  7. Kamil Janicki, 26 lutego 2012 o godzinie 16:58

    Cytuję ze słownika języka polskiego, więc to do tego słownika proszę słać zażalenia ;-).

Dodaj swój komentarz

Epoki










Kategorie

Archiwum

Facebook





Historia w sieci

  • Ale historia
  • Czas Gentlemanów
  • Herstoria
  • Historia i media
  • Historia.org.pl
  • II wojna światowa (sww)
  • Kadrinazi
  • Nieznana historia
  • Słowem malowane
  • Wydawca.com.pl